Agusiu, i tak i nie :) Przepis na zupkę został opracowany specjalnie do sekcji Philipsa i nie wolno mi jej opublikować w swojej książce kucharskiej zanim się tam nie pojawi - a niestety nie znam daty, na jaką planowane jest udostępnienie przepisu. Na pewno będzie to w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Mogę napisać tyle, że to syta zupa na bazie świeżych pomidorów, chudego mięsa mielonego, kukurydzy, papryki, pieczarek i ziemniaków - ale tyle to i Wy widzicie, prawda? :)
W oryginalnym przepisie był ser z wiaderka, więc można. Ja nie jestem zwolenniczką wiaderkowych serów (jak i zapuszkowanego maku;)), dlatego wypróbowałam z normalnym twarogiem. Smakowo wyszedł super, wizualnie- jak widać ;) Pozdrawiam.
WKn mogła bym poprosić przepis na tą apetyczna zupkę :):)
Witam a czy mozna to ciasto zrobic ze sera z wiaderka
kiedyś rosół gotowany był na starej kuchni węglowej - bez zadnych kostek - bez żadnej chemii - powolutku, na wiejskiej kurze i mnóstwem warzyw.... i to był prawdziwy rosół... pewnie jeszcze ktoś gdzieś taki robi.....jakaś babcia z chustką na głowie.....hehehe
Teraz można tylko sobie o takim pomarzyć
![]()
Oto moje kokosanki :
Szybko się je wykonuje, w środku są faktycznie miękkie ale dla mnie trochę za słodkie ... w przyszłości dodam tylko pół szklanki cukru.
Obawiałam sie tylko formowania ich , myślałam, że po upieczeniu będą się rozsypywać i trochę je podociskałam :) Po upieczeniu wszysto dobrze, są zwarte, można je swobodnie wziąść w rękę.
Bardzo lubię takie buraczki tyle, ze nie dodaję kminku bo u mnie nikt go nie lubi;)
przygotowanie tego rosołu wygląda bajecznie, ale nie rozumiem wylewania wody z pierwszego gotowania - czy nie wylewa się wtedy jakichś potrzebnych składników odżywczych???
i do tego te ziarenka...hm - przecież dodając te wszystkie warzywa i przyprawy - rosołek jest lepszy, pyszny - zdrowszy, że aż chcę się tańczyć na widok takiego rosołku![]()
a po dodaniu kostki rosołowej, ziarenek, maggi to wszystko smakuje tak samo.
ale tak poza tym to każdy robi rosół taki jak lubi i w sumie nic mi do tego...
ja jednak nigdy się nie przekonam do tej chemii.
Bardzo fajnie napisane :)
lexi27, wypróbuj... nie pożałujesz ;))
Wygląda rewelacyjnie i już czuję przez ekran jego zapach ! Muszę koniecznie wypróbować przepis!
Czy zamiast pomidorów może być koncentrat?
Meguś... od samego wgapiania się nie tyje haha :)))
Agusia .. jak zawsze można na ciebie liczyć .. ::) Wgapiam sie zawsze w twoje dzieła i już .. tyje ... litości . ::))