Bardzo smaczna sałatka znana mi jako "Szuba" i jadana od świeta na podlasiu godna polecenia każdemu .
Pamiętam taki gulasz z dzieciństwa, moja mama nam go robiła, tyolko dodawała jeszcze majeranek. Chętnie zrobię to danie w najbliższym czasie, szybkie, proste i smaczne :)
Wyglądają bardzo smakowicie, chyba się skusze na zrobienie ich ;)
To tak jest, szczególnie z prostymi przepisami z niewielu składników, że krążą od wielu wielu lat między ludźmi, czasem nawet zmieniając po drodze nazwę na zasadzie głuchego telefonu.
Dokładnie Wkn :) dostałam ten przepis niedawno od teściowej :)
To jest bardzo stary przepis. Ciasteczka wychodzą pulchne i ładnie listkują, mimo że nie dodaje się do nich proszku ani sody.
Przepraszam źle wkleiłam link
Iwonko korzystam z bardzo podobnego przepisu jak tu http://www.wielkiezarcie.com/recipe58035.html
frich w "zebrze" warstwy się nie mieszają i wychodzi fajne ciasto w paseczki. Wylewa się na zmianę po troszkę masy jasnej i ciemnej. Coś podobnego jak tulipan jaki pokazała Ewelinka:)
Nie, ani proszku ani sody, nic z tych rzeczy tylko to co w przepisie. Też byłam zdziwiona , ale ciastka wychodzą na prawde super :)
Pycha!
A bardzo ciekawa jestem wyglądu chlebka w przekroju :)
agat, nie wiem, jak autorka, ale ja nie piekę chlebów w termoobiegu, w każdym razie nie w tak wysokiej temperaturze, która może powodować, że na pieczywie drożdżowym zbyt szybko utworzy się skorupa nie pozwalająca surowemu ciastu w pełni urosnąć (termoobieg zwykle podbija temperaturę, czy raczej przyspiesza pieczenie. Preferuję pieczenie w ustawieniu góra+dół, w razie nadmiernego przyrumienienia się skórki, przykrywając blaszkę folią aluminiową w drugiej połowie czasu pieczenia :)