Już się nastawiłam,że to naprwdę sałatka tylko z papryki a tu widzę, że normalna wieloskladnikowa i tytuł rówież mógłby być ,,sałatka z kukurydzy czy szynki,, :) To coś takiego jak ,,pa na gwoździu,, Ale muszę przyznać ,że sałatka dobra i czasami gości na moim stole
Pychotka !!!!
vikunia - mięso się przecież w tym rosołe gotuje powoli do miękkości. W moim rosole nie robią się szumowiny - więc może też wyciągasz szumówką jakieś wartości jak to się dzieje w przypadku zimnej wody.
Hm... a co do słyszenia - to ja już czytałam gdzieś o takim sposobie gotowania tego "niby rosołu".
Ale jak już napisałaś każdy ma prawo do własnego rosołu i własnego zdania.
Może ktoś z tego skorzysta - a może nie. ok. ![]()
Bardzo dobry pomysł z tymi ziołami do fasolowej. Dzisiaj dodałam wymienione przez Ciebie zioła i nie żałuję, poprawiają smak!
Sorry miało być yaQza:)
Zupka wysmienita! Polecam! Dodałam jeszcze zioła podane w przepisie praliny. Tym razem zrezygnowałam ze śmietany.
JaQza , a ja zamiast tych kostek wolałabym dodać łyżkę masła troszkę soli i cukru, wtedy pory mają cudowny smak, a te kostki rosołowe to jedno wielkie g......... za przeproszeniem:) nie wiem jak ludzie mogą idodawać kostki do każdej zupy, no ale o gustach się nie dyskutuje.
teraz ok..)))
Może i masz rację :) Nastepnym razem spróbuję do wody dodac kostkę rosołową. Pzd i dziękuję :)
właśnie zrobiłam - PYCHOTA!! ![]()
wprawdzie ja zrobiłam je w małej keksówce, ale różnica taka tylko, że dłużej musiało sie piec. Tak czy inaczej: smak-niebiański![]()
Gorąco polecam.
przepis ..nie przepis...parę wyrazów w nim.!!.. a błąd na błędzie..i błędem pogania..!!!!!(((
Pierwsze słyszę, żeby wkładać mięso do wrzącej wody. Przecież wtedy zamykamy wszystkie pory i nic z tego mięsa nie przejdzie do tego niby rosołu. No ale każdy gotuje tak jak mu smakuje:)
też taką robię i bardzo ją lubię :)