Świetny pomysł :)
zrobię takie koreczki na imieniny męża w najbliższą sobotę :)
Jadłam takie roladki, ale bez twarogu (z przyprawą do ziemniekó) i nie były panierowane, tylko od razu zmaśyłam je na gorącym oleju, bardzo smaczne, ale twoja propozycja bardzo mi się podoba, muszę spróbować z twarogiem.
Bardzo proszę o podanie, czy to ma być taka gotowa masa makowa z puszki, czy 400 gram zmielonego maku?
Pytanie może naiwne, ale naprawdę nie wiem:)
czy z ciasta nie zrobi mi sią zakalec jeśli jako nadzienia użyje białego twarogu na słodko???
Ps. właśnie robie rogaliki z twojego przepisu , narazie ciasto wrabiało się super, nie kleiło się, konsystencja w sam raz... Dalszymi opiniami podziele się jak dojdę do finishu...:-)![]()
zapomniałam dodać; wiecej oleju do mięsa nie daję - tylko 1-2 łyżki na których smaże
Mięso piekę na około 1-2 łyżkach oleju i posypuję obficie przyprawą. Ale można tak jak ty robisz olej wymieszać z przyprawą go gyrosa/kebaba i wymieszać z pokrojonym filetem i wrzucić na rozgrzaną patelnie.
Robiłam w zeszłym piątek - zamiast zasmażki dodałam do całości łyżkę masła. Reszta ściśle wg przepisu. Pyszny dodatek do puree z ziemniaków i jajka sadzonego - prawdziwy powrót do dzieciństwa:) Dzięki i polecam.
A u mnie mówi się ZEMSTA TEŚCIOWEJ pewnie dlatego że szybko znika i znów do teściowej trzeba przyjść żeby dostać kawałek:)
Kebab robię podobnie , tylko olej mieszam z ziołami, a potem smażę na patelni, już nie dodając tłuszczu.
Ja też frytek nie kupuję:) Nie zrozumiałyśmy się, ja w oleju smażę,(co prawda nie frytki , bo te akurat w piekarniku piękę) a Ty pieczesz w oleju , tu jest pies pogrzebany:))
Radziłbym postąpić tak jak nakazuje crizz, choć nie jestem w 100% przekonany, że się uda. Ważna jest konsystencja na końcu, tj. gęsty syrop. Jeśli takowy wyjdzie i będzie smaczny - spokojnie można zastąpić mleko kokosowe.
http://bebzol.com/pl/Przepis-na-pijane-misie.49162.html
dobrze, że ktoś zamieścił ten przepis na wż, nie każdy wie o istnieniu facebook'a i bebzol'a
Super sprawa na ciepłą kolację :)
znam to ciasto pod nazwą "uśmiech teściowej"
Jest superowe.
Musisz to zrobić zdecydowanym rychem " z zamachem" :) i oczywiscie ostrym nożem - napewno Ci się uda.