Zrobiłam... zjadłam...ale nie wiem czy ugotuje znowu. Tzn. ugotuje ale z modyfikacją. Dodanie zacierki przed podaniem byłoby super jakby zupy nie zostało mi na następny dzień. Następnego wciągnęła całą wodę.Konsystencja stała się zrobiła. Będę gotować osobno.
Pyszna zupa. Zamiast ryżu polecam makaron sojowy... super sie komponuję i super smakuje :)
Dla mnie idealna jest opcja nr 9 ponieważ jestem wielka miłośniczką czarnego bzu, zarówno kwiatu, jak i owocu. Dodatek rumu sprawiaże jest idealny na chłodne, zimowe wieczory.
ile wyjdzie ciasteczk z tej porcji?
polecam pyszne ciacho
Ja zawsze używam śledzi gotowych w zalewie octowo -olejowej "Śledzie po wiejsku"
To są takie z cebulką wewnątrz ,trudno mi wymieniać markę gdyż wiele próbowałm marek śledzi i każde "po wiejsku" się nadają.
pozdrawiam
Śledziki były hitem Andrzejkowego wieczoru z prędkością światła znikały ze stołu
Wielkie dzięki za przepis.
Zaintrygowana pomysłem, mam pytanie, jakie konkretnie mają to być śledzie. Czy to mają być matiasy które poleżą w occie i oleju czy jakieś inne gotowe, moze jakaś firma ma takie gotowe w ofercie?
Poprawka odrobina wody daje wilgotność :)
No właśnie nie zaobserwowałam zmiany smaku po użyciu piwa ani ubytku płynu w butelce (jakiś mały łyczek wyparowuje). Wody się używa, żeby butelka nie pękła. Używam wody z przyprawami. Przyprawy pływaja po powierzchni, a ta odrobina wody daje aromat.
Magda, robiłam kiedyś na butelce z piwe i mnie nie smakował . Czy wody w butelce ubywa podczas pieczenia? pytam, bo przy piwie nie zauważyłam jakiegoś dużego ubytku w butelce.
Zrobiłam rurki na niedzielny deser. Polecam gorąco i dziękuję za udostępnienie przepisu :)
słaby kucharz ze mnie, więc banalne pytanie:
trochę mi się lepiło do ręki, czy takpowinno być??
REWELACJA
szkoda, że na raz dla dwuosobowej rodziny.
Dieta poszła sobie w siną dal , bo nie mogłam się oprzeć pokusie kolejnej kromki
Robiłam kilka razy ten krem w różnych odstępach czasowych, ale każdy jeden podszedł wodą, a po otwarciu słoika można się przewrócić. Mama też robiła ten krem i efekt taki jak u mnie. Nie ma mowy o złej pasteryzacji, myślę, że to wina mleka, tak jak pisała Wkn. Przykro mi, że krem nie wyszedł, bo szkoda było mojego i mamy czasu, pieniędzy i roboty. :(