pychotka wczoraj ugotowalam mimo ze przepis tkwi w ulubiencach juz b.dlugo pzdr
Jajeczka są zrobione ze sztusznego marcepanu wg przepisu basia19, a co do kremu to masz rację że krem jest pyszny, bo jak kiedyś szukałam przepisu na kremy do robienia różyczek to one raczej były nie jadalne bo zrobione z samego tłuszczu i cukru, więc nie ma jak swój sprawdzony.
Dziękuję za miły komentarz. Pozdrawiam.
jest wysmienite
co tu duzo mowic ja robie w termoobiegu i w zaleznosci ile kg mam miesa tyle godzin czyli 2 kg - 2 godziny itd:)
POLECAM!!!!
Zrobiłam dziś na obiad,troszkę już podjadłam.Pyszota,bardzo mi smakuje. Podam z pieczonymi ziemniaczkami i surówką z pekinki. Dzięki za przepis!!
Chlebek pyszny...., zawsze wychodzi. Robiłam też z mąki zytniej, razowej i graham...jest rewelacyjny . Pozdrawiam serdecznie :)
Tak chodzi o czarne leśne jagody, ale w sumie suszona borówka amerykańska na pewno będzie też śmaczna - spróbuję w najbliższym sezonie.
Suszarka - tak to taka zwykła suszarka elektryczna - u mnie trzy poziomy takich sit... jedna łubianka zazwyczaj zapełnia mi całą pojemność suszarki. Na początku owoce się trochę przyklejają do sitka, ale trzeba je delikatnie ruszać i bez problemu się potem je zsypuje do słoika.
Dodam jeszcze, że suszę w tej suszarce również pomidory! Przekrajam na pół układam skórą do sita i na drugi dzień przekręcam, gdy się wysuszą - ja zamykam w woreczek i mrożę. I gdy np. upiekke jakiś pyszny kawał schabu wyciągam je, pieprzę;) dorzucam posiekaną papryczkę chilli (którą też suszę w tej suszarce na zimę), czosnek, rozmaryn, bazylię, zalewam oliwą/olejem... takie pomidorki są bardziej smaczne niż te ze słoika. Moim zdaniem te ze słoika są kwaśne, a moje... słodziutkie! Polceam gorąco! Mnie zawsze szkoda tak po prostu wyjąć i na ogół wyciągam je dopiero na Święta Bożego Narodzenia. ah - 3 kg -daje jeden woreczek.
dziękuję bardzo i cieszę się, że smakował :-) pozdrawiam
Dokładnie tak samo robię galaretkę i dokładnie tak samo zrobiłam wczoraj :)) Jest pyszna i nigdy się chyba nie znudzi :))
jadłam chapati w Indiach i nie wiem czy były z olejem w środku ale na wierzchu były tłuste (jadłam w trzech miejscach i nigdy nie były suche). zakochałam się w tych placuszkach, które służyły mi zamiast sztućców. na pewno wypróbuję
mam pytanie gdzie kupujecie dobre indyjskie przyprawy? wróciłam z Indii i jestem zafacynowana tamtejszym jedzeniem ale to zasługa przypraw
ja żelatynę rozpuszczam w 1/2 szklanki gorącej wody
A czy może być drobiowa?
O tak, moja babcia zawsze suszyła jagody, a potem serwowała wnuczkom na bolące brzuszki /chodzi oczywiście o czarne jagody - leśne, zwane w niektórych rejonach nieprawidłowo "borówkami".
Niebianskie jest ten JAPONIEC. Uzywam maku Bakaland, cukru 1/2 szklanki (wychodzi dobrze slodki). Jaj nie ubijam na parze tylko "bez pary". Ah, jablka waze po starciu i wtedy mam 1/2 kg. Do ciasta (spod) dodaje szczypte proszku do piecz., ale i bez niego jest bardzo kruchy. Cudowne ciasto.Polecam!!!!