Bardzo smaczne.Dałam całość cukru podaną w przepisie,ale nie było przesłodzone.Użyłam mleka w proszku ,,Łaciate"-pełne.
Dla mnie bomba.Bede sie popisywać Twoim ciastem,bo jest warte grzechu łakomstwa.Dzieki za przepis.Pozdrawiam.
Upiekłam wczoraj babeczkę, wyszła i jest dość dobra.Troszkę za dużo sypnęłam proszku do pieczenia bo dobre 2 łyżeczki i był troszkę wyczuwalny proszek.Wystarczyło by 1lub 1,5 lyżeczki.
a ja wam powiem, że do tej zupy można dawac najróżniejsze warzywa jakie macie pod ręką....wczoraj właśnie zrobiłam po raz drugi tą zupkę, dodalam - mrożoną : zieloną fasolkę, brokuł, brukselkę, szpinak, do tego jeszcze czosnek...niekoniecznie trzymałam się składników podanych w przepisie, ale jedna jest zasada : baza- to kapusta biała, zakwaszenie - pomidor.no i oczywiście zero tłuszczu. Wtedy zupa sama w sobie jest dietetyczna, zdrowa i pożywna. Na bank, mozna się nią najeśc i nie przytyc.jasia
a ma ktos pomsl jak zrobic trorta autko? prosze pomoc!!! miile widziane zdjecie.
Ciasto naprawde super tylko ja zamiast przekrajac biszkopt na pół na sama góre daje herbatniki i na to lukier. a biszkopt pieke z 3 jaj. pozdrawiam
Zrobilam i wyszlo pyszne. Dzieki za przepis.
Hmm. sypię na oko (prosto z torebki lub słoiczka) - to co mi z pikantnych wpadnie w ręce. ale nie żałuję, czyli pewnie ostrej papryki jest koło łyżeczki (to na trzylitrowy słoik). Do tego kilka - kilkanaście ziarenek pieprzu, ziela angielskiego, łyżeczka kolendry. daję tylko minimalnie soli - bo parówki jako wyrób gotowy są posolone
Jolu kopytka są bez sera , przepis dodaję do ulubionych prosty i ciekawy.
Ja często robię takie jedzonko i u mnie nazywają się KOPYTKA. Pycha! Pozdrawiam-Jola.
właśnie zabieram się do roboty
, takiego przepisu szuakłam, dzięki za udostępnienie
Zrobiłam je dzisiaj na obiad z dżemem wiśniowym i bitą śmietana w sprayu, wszyscy zajadali i mówili że bardzo dobre.Po prostu super, pychotka!!! Napewno zrobie jeszcze niejeden raz.Pozdrawiam.
Mniam, mniam pychota. Tylko w spodnie już się nie mieszczę
Zrobiłam utopence i ja, sa smaczne, ale chyba dałam zbyt mało przypraw. Powiedz mi proszę ile dajesz np. na litr wody przypraw, bo nie mam pojęcia czy soli, pieprzu bądź innych przypraw ma być szczypta a może łyżeczka? Podaj choć "na oko". Pozdrawiam