Dziękuję bardzo :) Zatem ma już przepis na piernik, więc upiekę przed świętami. Jeszcze tylko, żeby się upewnić - miód naturalny czy może być sztuczny ? I chyba dodam do ciasta mieszankę do piernika, czy jedna paczka starczy ? :)
Irenko - dołączam do miłośników Twojej kremówki. Zrobiłam ją dziś na imieniny ojca. Wszystkim bardzo smakowała. Niezwykle delikatna w smaku, rozpływa się w ustach. Brawo za przepis. Dziękuję i pozdrawiam.
Próbowałam zrobić ale niestety zapomniałam o skórkach i mi się "zbuzowały" ale nie będę się zniechęcać;] pozdrawiam
zrobilam kurczaka dziś na obiadek dodałam 3 male marchewki .powiem jedno byłam zaskoczana smakiem nie wiedziałam ze do kury pasuje czerwone wino pychaaaa !.mimo ,że nie mialam brendy to itak rewelka dzięki za pszepis pozdrawiam.dodam tylko ,że jest to danie pyszne i nie drogie a przy tym wykwintne
Dzisiaj zrobiłam to ciasto i dodałam dżem, tak jak zasugerowałaś. Ale próbować będę dopiero jutro na urodzinkach.
robiłam już pare razy to ciasto. Za pierwszym razem byłam zachwycona, bo pieknie wyrosła, była pulchniutka i wilgotna tak jak lubię. Ale niestety pieknie wyszła tylko raz, za każdym kolejnym razem robi się zakalec. Tzn. najpierw pieknie rośnie, potem opada cholera wie dlaczego i gniot wychodzi, ech..
w jakiej temperaturze piec jablka?
Ja robię ten likierek w proporcji 1 puszka mleka na 1 szkalnkę wódki i jest super.
sałatka rewelacyjna !!!! na imprezie zniknęła w ciągu 15 minut.!!! polecam mniam mniam !!!
A ja mam pytanie, ponieważ nie mam wiśni w kompocie, a tylko mrożone - to co powinnam z nimi zrobić, abym mogła ich tu użyć - czy wystarczy tylko rozmrozić i odcisnąć z soku? Pomocy ...
Ja nie twierdzę,że nie można kupić dobrych powideł.Nalezy tylko zwrócić uwagę,aby były dość ciemne i raczej gęste -tzn.że są wysmażone - a to powinno już zagwarantować,że ich jakość jest ok. Możesz też przełożyć masą orzechową ,też jest b.dobra : :http://www.wielkiezarcie.com/przepis21985.html
dzięki za wyjaśnienia. Przepis już drukuję i biorę się za robienie (co za traf, że Pyszniutka wstawiła komentarz i odkryłam ten przepis - bo z całą pewnością zrobiłabym inny). Powideł prawdziwych nie mam - zawsze brakowało mi cierpliwosci do smażenia, zadawalam się dżemami własnej roboty.W takim razie o tydzień dłużej będę przechowywać bez przełożenia i zrobie to dopiero na dwa dni przed świętami i potem do lodówki.
Dzisiaj znowu robiłam to ciacho, ale muszę się przyznać że krem zrobiłam wg bardzo podobnego przepisu o nazwie "Brzoskwiniowa kora orzechowa" też z "WŻ" (nie pamiętam autora tego przepisu) a to dlatego, że w tym przepisie do kremu daje się żółtka, które zostają z białek i daje się więcej masła (bo kremu poprzednio miałam troszkę za mało), poza tym przepis jest prawie ten sam, a ciasto jest pyszne, pozdrawiam.