powsinogo bardzo dziękuję za przepis- jest dobrze napisany, ciasto robi się łatwo i przyjemnie, przy tym wygląda jak z cukierni. Jedyne co chciałabym dodać to to, że nie dodawałam do śmietany żelatyny tylko śmietanfix oraz, że jeśli robimy ciasto od razu do zjedzenia to dobrze byłoby nasączyć biszkopty, bo ciasto robi się wilgotne od bitej śmietany dopiero na trzeci dzień. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za przepis na pewno będę go często wykorzystywać . kisiel
Właśnie robiłam na kolację ze znajomymi....dla mnie bomba, super dla pozostałych równiez....nie mam co odgrzewać, nic nie zostało.
Ja podałam do tego zimną smietanę do polania.
Zosiu , a czy moga być drożdże świeże?
Desek nie tylkoże bardzo dobry ale też efektowny podał go w kieliszkach do wina. Do galaretek dodałam pokrojone brzoskwinie w kosteczke. Polecem wszystkim bo deserek można zrobić dzień wcześniej a nastepnego dnia podać po obiadku.
Mieliśmy dzisiaj przepyszną kolację z moim gośćmi a to za dzięki hba. Shoarma naprawdę przepyszna, szybko się i robi i wychodzi jej napawdę dużo. Pozostaje w ulubionych i napewno będę z niej częściej korzystać.
Zrobiłam tę sałatkę. Była pyszna i szybko zniknęła ze stołu . Bardzo wszystkim smakowała. i nie jest pracochłonna. Dzięki za przepis.
mam pytanko.Czy olek tez do ciasta dodac czy do smarowania blachy?
Zamiast kawy z czekolada mozna uzyc wina. Polwytrawnego bialego lub czerwonego. Pycha!
Nigdy tak nie próbowałam, ale nie mam żadnych zastrzeżeń co do śmietany dodanej po upieczeniu, więc możesz spróbować. Mam obawy, że jeśli się ją do wcześniej to ciasto nie będzie później takie wilgotne - a to jest jego urok :)
witam zrobiłam sałatka smaczna , ale ja dałam zieloną paprykę , bo taką miałam a zamiast pora , dałam cebule....
Powiem tak: jak mówiłem przepis żonce to ślinotoku dostała :) a ja dostałem w trakcie wykonywania. I z wielkim bólem wytrwałem żeby nie zjeść wszystkiego i zostawić na kolejny dzień. Poprostu pyszności :)
Jak dla mnie karkóweczka pełna rewelacja. Z 22% Szefem kuchni nic mi się nie zważyło. No może troszku przepieprzyłem. Ale super
Niebo w gębie
Dzisiaj zagosciło na moim stole poraz drugi i JEST REWELACYJNE!!!!!
Niewiele się zastanawiając przystąpiłam do dzieła:) Zostawiłam kawałeczek ciasta i wyrobiłam go z kakao, po czym zrobiłam kruszonkę na wierzch zamiast czekolady. Przełożyłam kremem karpatkowym. Ubolewam tylko, że spód nie wyrósł mi tak ślicznie, jak na zdjęciu. Ciasto bardzo smaczne i dość słodkie.