Mój mąż uwielbia jagody, więc pewnie będzie zachwycony, gdy zasewruję mu takie ciasto. Napewno skorzystam i wpiszę stosowny komentarz :)
Prawdę mówiąc wolę jednak pozostać przy kremie z samej śmietany, bez dodatku serka. Natomiast pomysł z alkoholem o smaku bananowym bardzo przypadł mi do gustu :) Wydaje mi się,że gdzieś ostatnio widziałam likier bananowy... Będę musiała jeszcze nad tym popracować, ale i tak dziękuję za fajny pomysł sunny!
Polecam do kremu dodać 4 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 1/3 szkl wody oraz 150 g serka homogenizowanego. Można też dodać coś co ma zapach i smak bananowy, tylko nie wiem co. Aromat, może alkohol ?? Tylko nie wiem czy takie cos jest :)
placki wyszly super i smakowaly jeszcze lepiej) nie jadlam i nie robilam plackow chyba z 5 lat a tak mnie ten przepis zaciekawil, ze sie zabralam i tylko sie zastanowilam czy z pol kg ziemniakow mi wystarczy dla 4 osob i zrobilam z podwojnej porcji! i....wyszlo bardzo duzo objedlismy sie wszyscy bardzo:)
Ciasto bardzo przypomina swojego "kuzyna" z pudełka, ale nie ukrywam,że mimo moich starań wciąż jeszcze nie do końca. Smak kremu trochę się różni od tamtego, ale pracuję nad tym ;) Mimo to zapewniam,że naprawdę jest warte spróbowania i na 100% się na nim nie zawiedziecie!!! Pozdrawiam cieplutko :)
Zrobiłam ją znowu. Mój mąż zadręczał mnie o nią już od dawna. Karkóweczka naprawdę jest pyyyyycha! A oto efekt wizualny:
jejku jak zrobiłas to cudo taka fajowa lokomotywa Super! Gratuluje!
Jajeczka są smaczne , już dawno robię takie , można tez zrobić w sosie chrzanowym lub pomidorowym pozdrawiam
Szybka w przygotowaniu i bardzo dobra.
Zupka pyszna.
Ale sobie smaka narobiłam. Musi poczekać do końca postu - ale mam pytanie - tą śmietanę daje się całkowicie bez cukru - czy można ją ciut posłodzić? Czy dodanie cukru nie wpłynie na jej rozpłynięcie?
Ekkore-sałatka bardzo smaczna,nawet chyba bardziej smakowała ta z papryką;)))-choć ja paprykę wygrzebywałam....Polecam wszystkim-wart spróbować
pozdrówka
Zrobiłam.Maja być na jutro - tyle, że z rozpędu pobejcowałam je dzisiaj. Mam nadzieję, że do jutra przeżyją. Niestety, rolowanie mi nie wyszło - jakoś nie mam wprawy w owijaniu nićmi - wsio się rozlazło. Trudno - za to będą roladki mini. Z tymi już nie było problemów. I czy mogę prosić o krótki kurs zdjęciowy w galerii (albo w gawędach) odnośnie rozcinania mięsa i potem jego obwiązywania nicią?
dziękuje za odpowiedz , zrobiłam dziś jeszcze raz polewe z połowej porcji i nie dodawałam białka , dałam więcej mleka w proszku i wyszła super , wogóle ciasto też rewelacja!!
Wygląda fajnie, wypróbujemy. Pozdrawiam.