Dziś zrobiłam zupkę i wyszła naprawdę super. Troszkę ją zmodyfikowałam i dodałam: szyneczkę pokrojoną w kosteczkę i posmażoną, kawałek serka topionego-ziołowego( wymieszałam z gorącą zupą w szklance i dopiero dodałam), i trochę tymianku i ziołowych ziarenek smaku. Francuska to ona może nie była ale smakowała wyśmienicie.
Bardzo dobre ciasto, niestety miałam za słodkie jabłka i ciasto wyszło ogólnie słodkie, ale poza tym moim błędem - BARDZO DOBRE :)
Przykro mi,że nie wszystko wyszło idealnie, ale jeśli mimo to smakował to nie jest tak źle :D
do irena sikora-3 bit: ile kakao dodajesz do tego biszkopta+ czy kładziesz coć pomiędzy dolny placek a 1 warstwę herbatników?pozdr
bardzo dziekuje za odpowiedz;))wiecie ja jestem dopiero początkująca i niebardzo wiem co do czego;))ale dzieki takim stroną i doswadczonym koleżanką mozna sie czegos wiecej dowiedzieć;)))
no prosze takie proste, a takie dobre:)
zrobilam i odmieniec ze mnie, bo mi nie smakuje, za to moja mama sie zajada :D wlasciwie to nawet dobrze, bo ja mam kilka kilo za duzo, a ona kilka za malo :D dziekuje za przepis:)
@jolus: przepis sprzedalam koleżankom z pracy
zyskami dzielimy się po połowie ![]()
@jolus: doskonałe dla dzieci moja Amelka zajadała sie ciasteczkami a i dziadek też sobie ich nie odmawiał...
hihi, Dyć to przepis uniwersalny... i dla tych z niepełnym uzębieniem też ;) Ciasteczka dla wszystkich.
Dziękuję.
pozdrawiam ![]()
Upiekłam. Smakował, ale: był zbyt mokry , musiałam dopiekać - to moja wina, nie wydusiłam z pieczarek całej wody i zbyt lekko odcisnęłam buły, więc niech następni piekący nie popełnią moich błędów.Oprócz soli dodałam pieprzu, myślę, że spokojnie można dodawać też przeróżne ulubione ziółka.
Mam w swoich zbiorach identyczny przepis. Mam do niego ogromny sentyment, bo to był mój pierwszy samodzielny wypiek :D Naprawdę jest smaczne i łatwe, no i całkiem efektowne, dlatego jeśli ktoś jeszcze nie próbował upiec zebry powinien się skusić :)
Ja zawsze piekę odkryty, bo na wtedy na powierzchni tworzy się taka fajna, chrupiąca skórka.
Jestem zabiegana, ale nie aż tak,żeby takie byki robić ;) Chodziło mi o 1 szklankę capuccino-tak jak napisałam. Wiem,że to dużo na tę ilość mleka, ale gdy robiłam z 1 szklanki capuccino na 2 szklanki mleka (tak było w oryginalnym przepisie) pianka wychodziła okropna :/ Nie chciała się zsiadać i w ogóle coś mi nie grało... Dlatego zaczęłam kombinować z ilością mleka i dopiero z 1 szklanki wyszła mi zwarta i pyszna pianka. Jeśli ktoś jednak nie jest przekonany do takich proporcji może zrobić oczywiście z 2 szklanek mleka, jak to zresztą zaproponowała Kastka. Może to tylko ja mam takie niezgrabne łapki i Wam wyjdzie ok :)
dziekuje za mile komentarze tym bardziej ze to moj debiut:)moj tata mnie kiedys nauczyl ten napoj robic,nauczyl sie chyba jak jeszcze w bylej czechoslowacji byl:)naprawde bardzo smaczny jest ten napoj i wychodzi pycha:)
Przepisik poprawiony
Mada dziękuję ci bardzo za szybciutką odpowiedź , teraz to na pewno go zrobię. Pozdrawiam i dziękuję Messua27