Basiu no to sprubuj z patentem Karolci172 z ta wykałaczką
Angela, z tym pękaniem serników to jest jak zagadka - przynajmniej dla mnie. Mnie także zdarza się, że sernik nie wiadomo dlaczego - pęknie tu i tam...Może ktoś znający lepiej arkana sztuki cukierniczej wypowie się na ten temat, przecież w cukierni nigdy nie widziałam popękanych serników. Co na to "fachowcy" ?
Ja też robiłam, ale z innego przepisu, tam było dużo więcej żelatyny i do tego jeszcze ubite białka i tak samo - problem z czekoladą, albo topiła pianki, albo spływała po nich, a jeżeli chodzi o białą czekoladę, to miałam różne i nie dało się jej stopić. Na początku ładnie się topiła, a potem w mgnieniu oka zrobiła się twarda klucha i już nic nie dało się zrobić.
Upiekłam dzisiaj sernik i nie wiem co zrobiłam źle. W kilku miejscach pękł ale wyrósł pięknie. Twój na zdjęciach jest piękny, równiutki.
Smakowicie wygląda twój ser:) Dzięki za zdjęcia. Ja ser odcedzam przez najzwyklejszy durszlak, pozdrawiam.
Nie bardzo rozumiem jak te jajka wbijać proszę mi wytłumaczyć
Aga, przepraszam, ale napisałam nieprawdę z tą śmietaną. Robiłam to ciasto ostatni raz już dość dawno i zapomniałam /pamiętałam, że miałam duży kubek śmietany, ale nie pamiętałam już, że nie zużyłam całej/. Znalazłam jednak swoje zapiski i napisałam w nich, że zużyłam trochę więcej niż pół kubka 450 gramowego czyli jakieś 250 g /robiłam w formie rolady/. Przepraszam za błędną informację i pozdrawiam. Dobrze, że przypomniałaś przepis, bo prawdę mówiąc zapomniałam o nim a warto znowu go zrobić.
Hmmm... Ciekawy pomysl z ta wykalaczka Karolciu :) A z białą czekoladą spróbuję. Pozdrawiam!
Asiago tonazwa sera, mozesz uzyc jakiegokolwiek twardego i ostrego sera.
Oczywiscie ze papryki. Dzieki juz poprawiam.
Raczej do nagrzanego, ale bywało, że wstawiałam do takiego średnio ciepłego, ale wtedy doliczałam parę minut.
za mało slodka,nastepnym razem zrobie z powidlami..ale chyba wole sie pomeczyc i robic tradycyjne drozdzowe:)
rozumiem, że wstawiamy do nagrzanego piekarnika...
a druga nocna za malo slodka mi wyszla:(jak ciacho na pizze...cos sie ze mna stalo ale sie zaparlam i piernik i tak sproboje.ciaso kolo 20 wyrobie:)