Zrobiłam roladę na urodziny męża - wyszła pychotka!!!!! Podałam pokrojoną w plastry z sosem pieczarkowym na bazie sosu spod pieczenia - piekłam w rękawie do pieczenia! Wszystkim naprawdę bardzo smakowało i na pewno jeszcze zrobię!!!
zrobiłam błąd myślałam, że będzie za rzadki, ale jest ok. Raz jeszcze dzięki
Wczoraj robiłam, i przy wylizywaniu misku stwierdzilam że za mocny i gęsty. Ale dziś jak otworzyłam to mile sie zaskoczyłam, bo wyszedł gesty i dobry w smaku. Oczywiście na delektowanie się dziś nie pora. Ale już jest i czeka na okazje. Bardzo dobry przepis i łatwy. dziekuję
diddlina..jestem ci wdzieczna do konca zycia...mam juz troche latek i nigdy nie udal mi sie zaden tort...wczoraj zrobilam twoj na moje urodzinki,
goscie byli zachwyceni....dziekiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
REWELACJA!!!!!
Nie dodałam w prawdzie sosu sojowego ani mąki.... i roztrzepałam w zupie jajko......ale i tak wyszło świetnie!!!! DZIĘKI ZA WSPANIAŁY PRZEPIS!
Co do pestki... W wodzie próbowałam ukorzenić kilka, ani jednej się nie udało. Zdenerwowałam się w końcu, po którejś próbie wsadziłam pestkę (tak mniej więcej do 2/3 wysokości) prosto do ziemi (w doniczce oczywiście) i przykryłam słoiczkiem. No i w końcu się udało :-))) Tak, że jakby tak kogoś zniechęciły próby ukorzenienia w wodzie, niech spróbuje od razu do doniczki, może - tak jak u mnie - zadziała.
Pyszna ryba!!!!!!!!!!!!!!!!! i tak serem przesiąknie w piekarniku mniammmm!!!! tylko nigdy juz nie kupie pangi czerwonej -mułem mi zalatywała i przeczytałam artykuł na WŻ o tej rybie i to mi wystarczy. A ten ryż to poezja.... W ulubionych ten przepis już siedziDzieki za przepisPa
Bardzo dobra pasta ,jednym słowem pyszna do smarowania pieczywa.
Znikła w mgnieniu oka .Robiłam z 1 szt.na próbę.
Pestka w wodzie zobaczymy czy coś z niej wyjdzie,a jak nie to bedzie następna.
zrobiłam na imieniny taty. rodzinka ma bardzo zróżnicowane gusta - od tradycyjnych babcinych po nowoczesne. no i wszyscy jednogłośnie stwierdzili: REWELACJA!; autorce wielkie dzięki!!!
Dzieki Kropciu, nastęnym razem spróbuje z pieczarkami, bardzo dobry pomysł, pozdrawiam
Siljed dzięki za komentarz, pozdrawiam
Bardzo mnie cieszy Mońcia że się zdecydowałaś na te śledzie, co do nazwy to dałam "ostre" bo w sumie mają ostry smak, pozdrawiam
Troszkę jeszcze poprawiłam przepis, tzn. jego wykonanie, napisałam krok po kroku, jak robię ciasto, myślę, że teraz powinno być ok...
Nie, robiłam z pojedynczej porcji, wygląda na duże pewnie przez spore zbliżenie:) A co do sody nie wiem, można spróbować, chociaż ja dodaję czubatą łyżeczkę proszku i naprawdę nigdy nie ma zakalca.
najlepsza jest gdy ogórka doda się pół na pół tzn.konserwowego i kwaszonego,no a jajka to obowiązkowo!