Cześć tomasko, nie rozumię o co chodzi z tym hasłem?
małgoska, marcepan podczas zagniatania w pewnym momencie zaczyna robić się rzadki, ale jak sama stwierdziłaś trzeba dodać cukru i tak trzymać, nie wiem co teraz za cukier puder robią, bo zawsze robiłam z 1/2 kg i mogłam go od razu wsypać i wszystko było ok. a od jakiegoś czasu nieraz trzeba dodać cukru innym razem trochę mi go zostanie, cieszę się że Ci wyszedł i że smakuje, ja też uwielbiam marcepan, a spróbuj coś takiego - porób sobie małe kartofelki i zanurz je w roztopionej czekoladzie mniammmmmmmmmm pychota, pozdrawiam.
Ciasteczka w zasadzie zniknęły - u mnie w kształtach choinek, gwiazd, gwiazdeczek, dzwonków - z całą pewnością nie powinny się nazywać na Wigilię tylko przed
rewelacja , powiem wiecej rewelacja do kwadratujest przepyszny a w trakcie stracilam nadzieje bo zaczal mi sie robic strasznie rzadki ale na szczescie poczytalam komentarze pozbieralam od sasiadek cukier puder i wyszedl rewelacyjny super rewelacyjny ach nie moge sie nachwalic porobilam roznego rodzaju kartofelki rozne kolory itd i zamknelam w ozdobnym sloiczku i sobie ogladam przez szkielko bo jesc juz nie moge bo mam dosc na ta chwile oczywiscie pozdrawiam Basiu i dziekuje za przepisik
Cześć Basiu! zrobiłam Twoje ciasteczka... booo.. mi się zachciało kokosanek :) Kokosanki mi nie wyszły, za to Twoje kołaczyki... BOMBA!! SUPER!! PYSZNOŚCI!! z 5 lat szukałam dobrego przepisu na kruche ciasteczka! będę go używać teraz do wszelkich wariacji na temat..REWELACJA DO POTĘGI!! i robi się je ekspresowo! Pozdrawiam! A tak przy okazji wiesz, ze "kołaczyki" to prawdopodobnie takie nasze rodzime jedyne w swoim rodzaju hasło?
super przepis musze wyprobowac!pozdrawiam!
Właśnie przed chwilą przełożyłam mój piernik ( cztery placki upieczone z pierwszej porcji). Każdy placek posmarowałam gorącym powidłem z dodatkiem gorzkiej czekolady i masą orzechową,której musiałam zrobić z półtorej porcji. Dla tych ,którzy będą robić tę masę jeszcze jedna wskazówka: pierwszy placek smaruję powidłem,drugi placek odwracam dnem do góry i smaruję cienko masą i kładę na ten pierwszy. W ten sposób na każdym placku mamy cienką warstwę powidła i masy.Na powidle masa żle się rozsmarowuje.Górę piernika też posmarowałam cienko gorącym powidłem i tak zostawię go na 1-2 dni,jak trochę zmięknie- przekroję wzdłuż i każdy obleję czekoladą )jeden białą ,drugi ciemną). Uff.. Jeszcze jedno,prawdziwy piernik,podobnie jak keks nie może być puszysty (to nie miodownik). Pozdrawiam :))
Wykorzystałam przepis do przyrządzenia uszek na tegoroczną wigilię.Takiego szukałam, jest prosty i tradycyjny
No i uszka wyszły smakowite, mrożą się już cierpliwie:)
Mam nadzieję Teresko że się nie zawiedziesz, również pozdrawiam
a piers usmazyc czy ugotowac?prosze o odp.dzieki
pierozki są super!!!!! pychota!!!! ciasto rewelka!!!! dzieki :* polecam wszystkim
wypróbuję napewno ,mąż ma ochotę na tatara .W sylwestra ZASERWUJĘ
dodalam do ulubionych, bede piec w piatek, napisze co wyszlo.
Przypominam o mojej Rybie po Hawajsku, będę ją w piatek robić na święta. U mnie znika w mig ze stołu. Pozdrawiam