Robiłam kiedyś te ciastka wyszły smaczne tylko mogłybyć troszkę bardziej miękkie. Polecam w smaku bardzo dobre :)
Do herbatki wg Twojego , Jamaico patentu dodałam cienki plasterek świeżego imbiru.
Hmmm hmmm ......... "mniodzik" ! Fajnie rozgrzewa ta herbatka !
Warto spróbować -Polecam !!
Piękny i wzruszający wiersz.
Tak 8. Zawsze tyle dawałam. Jeszcze sprawdziłam dozowanie na opakowaniu żelatyny (ja kupuję takie 50 g) - na pół litra płynów masz 3-4 łyżeczki żelatyny. A tu substancji płynnych masz litr (serek, smietana, woda - one muszą być porządnie ściągnięte. Jak masz wątpliwości możesz dać 2 opakowania galaretki cytrynowej - wtedy krem będzie miał posmak kwaskowaty.
Robiłam teraz W-zetkę, także za jakiś czas będę mogła wstawić zdjęcia (jak doczekają się zrzucenia). Aby się nie bawić z krojeniem tym razem upieklam dwa placki - chyba już zostanę przy tej wersji
Dokładnie tak! pięknie Basiu ..
Basieńko krótki,
a mówi tak wiele....piękny ...pozdrawiam cieplutko alga
robilam juz 2 razy. polecam!!!!
ciekawa wariacja z ta kawa... czy mam ta rozpuszczalna najpierw rozpuscic w tym mleku czy tak po prostu wsypac do garnka?
ja mam podobny przepis na kawę orientalną kurkumo. Tylko że tam się w rondelku gotuje mleko z wodą, zdejmuje z ognia i dopiero wtedy wsypuje się mieloną kawę espresso, brązowy cukier, gałkę muszkatołową, cynamon i kardamon. To się zostawia do zaparzenia, przedzenia i znowu do rondelka i na kuchenkę żęby kawę podgrzać i spienić. I jest naprawdę smaczna:) Jak chcesz to Ci dokładny przepis ( i parę innych) prześlę na maila.
Pozdrawiam
Ania
Włąsnie upiekłam ciasto i bede sie jutro zabierać za krem i mam pytanie: czy tej żelatyny ma być az 8 łyżeczek czy to nie będzie za duzo? Ja kupiłam taki woreczek z Delecty 15 g tj. ok 3 łyżeczek czyli wychodzi ze prawie 3 woreczki, to tak ma byc?
Ciasto jest naprawdę pyszne! Co prawda wyszło mi strasznie cienkie (robiłam w blaszce 25x40) ale za to pysznie czekoladowe. Też zmniejszyłam ilość cukru.Polecam:)
MMm, lubię sosy śliwkowe, więc muszę spróbować Twojej wersji, Sweetya. Pozdrawiam!
Pyyyycha! Uwielbiam biszkopty z bitą śmietaną. Ale ten przepis jest naj..., a zwłaszcza to połączenie z wafelkami. Nikt nie mógł odgadnąć z jakich składników składa się masa. Właśnie to ciasto jako pierwsze zniknęło na dzisiejszym rodzinnym zjeździe. Moje uznanie![]()
Faktycznie dużo sposobów na przygotowanie kawy. Proponuję chętnym jeszcze jeden. Co prawda prawdziwi kawosze trochę kręcą nosem, że to nie całkiem kawa, ale raz spróbować można /ja pijam dość często/. Proponuję kawę gotowaną. Do rondelka /ja mam specjalny miedziany z drewnianą rączką/ należy wsypać porcję kawy mielonej, np. 1,5 łyżeczki, dodać do tego można /w zależności od humoru, nastroju czy też co akurat ma się pod ręką/ szczyptę mielonego imbiru, albo 2 - 3 gożdziki, albo szczyptę kardamonu, zalać całość szklanką wrzątku i gotować 2 minuty na małym palniku /uwaga - kawa w pierwszym momencie gwałtownie się pieni/. Zdjąć z ognia, chwileczkę zaczekać aż opadną fusy i przelać do filiżanki do której dobrze jest dodać łyżeczkę miodu, albo brązowego cukru- ilość zależy od upodobań. Jesienią i zimą lubię do tej kawy dodać pół kieliszeczka brendy albo jak nie mam może być i czysta wódka. Kawa ta b. dobrze rozgrzewa a przede wszystkim jest b.łagodna. Można ją wypić późnym wieczorem, a nawet nawet w środku nocy gdyż nie zakłóca snu. Pozdrawiam
Dziękuję za miłe komentarze.Cieszę się,że szarlotka smakowała.