Pychotka, narobiłam tyle, ze jedliśmy przez 3 dni ale warto było. Przepis sprzedałam już koleżance, wypróbowała i też zadowolona. Dodaję na stałe do mojego menu.
Ilka wstręciucho, nie dodawaj już nowych przepisów bo nie mam czasu ich wszystkich wypróbować :-))
Wcześniej pisałam, że bita śmietana nie wyjdzie z takiej, z kartonika... Dzisiaj mój ukochany mężczyzna kupił śmietankę w kartoniku, właśnie UHT, specjalną do deserów
więc teraz wiem, że można kupić w kartoniku śmietanę do ubijania :) Super! Jaka wygoda i pewniejszy efekt, że się nie zwarzy.
Wieczorem zrobimy ciasto (biszkopt mam już upieczony) z bitą śmietaną, malinami i galaretką cytrynową.... mmmmniammmm
pycha...
Jeśli chodzi o to, aby galaretka nie wsiąkała w ciasto, to jest jeszcze jeden sposób - trzeba użyć 2 opakowań galaretki na pół litra wody, rozpuścić i wystudzić. Gdy galaretka zaczyna gęstnieć, wylać ją na ciasto (oczywiście nie może być ciepłe) i wstawić do lodówki, aby szybciej zastygła. - Tak przygotowana galaretka nie wymaga trzymania stale ciasta w lodówce.
Cieszę się, że ciasto smakuje. Pozdrawiam wszystkich:))
Piekłam z wiśniami. Bardzo dobre:))
.....właśnie słucham piosenki Bajm-"Nie odnajdzie nigdy nas ta sama chwila" -dobry podkład to tego wiersza-świetne!!!!!!
O! widzę że się pysznie zapowiada...może uda mi się upiec na urodziny dla mamy, bo to już juttro
Bardzo sympatyczne,pogodne.....A przyczyna...:) ...pewnie taka jak u mnie...
,ale mogę się mylić:)
Bardzo dobry,wilgotny.
Na tej bazie też robię sos tzatziki właśnie :) Dodaje wtedy świeżą miętę.
Besia, dręczą Cię jakieś kompleksy? No proszę Cię...
pyszne i szybkie w przygotowaniu:) polecam !!
no więc zdodnie z obietnica dodałam zdjęcia, życzę wszystkim Żarłoczkom owocnych zapraw, inka21
jejku muszę zrobić,brzmi fantastycznie!
byłoby cudownie gdyby płacz zawsze skladał się z tych pierwszych łez - piękny wierszyk- Pozdrawiam!- irenka
brzmi apetycznie,ale jaka to ma być śmietana i ile mam jej użyć?