tak kruszankę zrób osobno i posyp.
Przepis doskonały.Paszteciki idealne.Zrobiłam z podwójnej ilości. Ciasto rozwałkowywałam na prostokąty, w środek farsz , zwijałam w rulon i kroiłam na paszteciki.Farsz nie wylazł, tylko było go widać w przekroju. Do farszu z kapusty kiszonej dałam grzyby leśne.Posypywałam kminkiem( na co sama bym nie wpadła).Dziekuję.
Wygląda interesująco, kruszonkę trzeba zrobić osobno?
Upiekłam cisto i jest super.Na wierzch zamiast herbatnikow,połóżyłam warstwę biszkoptu i posypałam cukrem pudrem.REWELACJA
Właśnie się upiekł, ładnie pachnie, ładnie wygląda, ale pływa w tłuszczu, czy tak ma być?
A miało być zdjęcie????
Robiłam wczoraj na obiad, bardzo dobry sos. Dziękuję.
bardzo ciekawy pomysł, skuszę się:)
Ja również robię takie kotlety z kapustą ale nie gotuję jej a siekam bardzo drobniutko i dodaje duzo czosnku.Kotlety smaże bez panierki .rumienie z obu stron ,ą nastepnie wkładam je do rondla z woda i przyprawami ,robie słodko winny sos pomidorowy i dusze przez 15 minut na wolnym ogniu.
Tak zgadzam się jak ktoś lubi watrobke, to ma "ży nie umierać" . U nas na Bawarii podaje sie takie kluseczki tez w rosole czesto jeszcze z innymi kluseczkami (na przyklad z kaszy manny) jesli robi się male. Albo robi się duże- gdzieś wielkości kluski Ślaskiej i na talerzu zalewa czysta zupa i posypuje siekana pietruszka. Jak pierwszy raz zostałam taka zupa poczęstowana to myslalam, ze mi nie zasmakuje - bo nigdy jeszcze czegoś takiego nie jadłam, ale po sprobowaniu przekonałam się bez reszty! Polecam bo te kluseczki są naprawdę bardzo smaczne.
Czuję wielki żal, że odszedł tak wspaniały Artysta. Miałam 7 lat kiedy dostałam pierwszą płytę M. Grechuty. Od tamtej pory jego twórczość towarzyszyła mi bez względu na zmieniające się mody, trendy. Na zawsze pozostanie dla mnie wzorem Artysty.
piękne atas - dziękuję
jak na placek z 6 jaj to wydaje mi sie za niski..czy taki jest? pozdrawiam
agaiwi bardzo mi miło
Wyszedł rzeczywiście mniej przetarty-a to wszystko przez to,ze nagle odkryłam iż w moim domu-nie ma takiego sprzętu jak sitko;)))Musiałam przecierać na durszlaku-ale to nic-smak nie ucierpial,a że trafi się czasem jakaś pestka pomidorowa czy kawałek skórki ze śliwki-to przecież nie zaszkodzi.Konsystencja odpowiednia-nie przypomina kisielu napewno,raczej gęsty sosik.Jeden słoik już shandlowałam bratu.Aha-zapomniałam napisać we wcześniejszym komentarzu,że ten dodatek cynamonu to super sprawa!!!-Zapach wspaniały...
Jeszcze raz dzięki za przepis-to niesamowita frajda gdy można zastąpić sklepowe produkty -swoimi -za to w 100 % naturalnymi i bez konserwantów i innych ,,polepszaczy???''
pozdrawiam