Ja do takiej sałatki dodaję jeszcze prażone pestki słonecznika.
Robię podobnie z białym twarogiem i łychą skwarek. Pyyyycha!
Ależ nikt nie porównuje! Mama Różyczki napisała (całkiem prawidłowo), że używa maggi ze swojego ogródka - tak własnie się potocznie nazywa lubczyk.
Drogie panie, dzięki za miłe wpisy. Jeżeli dla was też spotkanie ze znajomymi przy piwku nie oznacza od razu kupy żarcia na stole, to wypróbujcie choć raz. Warto! W końcu najważniejsza jest atmosfera i humor i wtedy może być "bidnie". A zresztą - nic nie stoi na przeszkodzie, aby chlebek był jednym z dań. :)) Jego urok polega też na tym, że każdy sięga do niego i wyrywa sobie kawałek, tak jak dawniej bywało ze wspólną michą. To łączy. :)
Kurcze, no nie mam wyjścia - muszę spróbować. :)
Dokładnie tak jak napisała makusia- są pyszne z sosem czosnkowym ale także z zwykłą , kwaśną śmietaną. Pasuje do nich także sałatka z pomidorków i cebulki
Mariolko ! Co tam fota , jest porządna ale miło mi że Tobie smakowało , bo Ty jesteś naszą suuper ''cukierniczką ''
Rewelacyjne ciasto! Robiłam dwukrotnie w ciągu tygodnia, korzystając z sezonu truskawkowego. Dałam mniejszą puszkę masy krówkowej i moim zdaniem w zupełności wystarczy. Teraz zastanawiam się z jakimi innymi owocami upiec to ciasto następnym razem:-)
Zrobione i już skonsumowane....... było pycha! Przepraszam za słabą fotkę, ale aparat mi szwankuje.
Jak mozna porownywac maggi do lubczyka ???? nie maja ze soba nic wspolnego oprocz zapachu - TEZ SZTUCZNIE wytworzonego tak jak wszystko pozostale w maggi
Brzmi cudownie Smosiu :)
Dzisiaj kalafior (na surowo) z wołowiną zmieloną z żółtym serem (bez niego masa była zbyt sucha), czosnkiem (dużo), doprawioną majerankiem i solą chilli. Pod koniec polałam ostrym keczupem i piekłam ponad 1,5 godziny. Pyszny, chrupki kalafior oblepiony pikantną i mięciutką wołową pierzynką. Jeszcze raz dziękuję za przepis :))
Piękna róznobarwna fotorelacja...
Mój kurczak miał ponad dwa kilo, kupiłam od koleżanki z domowego chowu.To była królewska uczta.