Jabłka przerobione, dziękuję za przepis.
Dzięki słodki buraczku...no widzisz... ja nawet czytać nie umiem
ale przepis wypróbuję niedługo!
Bardzo dobry gulasz , robiłam inaczej i czegoś mi brakowało . Ten jest super , dodałam jeszcze odrobinę ziół prowansalskich i jest przepyszny . Polecam
renatko! Bulionu 1/2 litra, nie szklanki! Vide: ostatni punkt przepisu: "całość podlać bulionem" i dopiero do piekarnika ![]()
renataz36 mam nadzieje, ze bedzie smakowała :) Pozdrawiam :)
W składnikach jest bulion a w wykonaniu brak? gdzie i kiedy go dodać?
A ja spytam czy ten ryż się "jakoś" upiecze? skoro wsypać suchy (rozumiem surowy) a w zapiekance nie ma za wiele wody tylko 1/2 szkl ?
Wygląda prze smacznie to taka zapiekanka coś jak moje prażonki ale... jednak inna. Muszę ją wypróbować koniecznie!
Bardzo dobra zapiekanka. Ziemniaki podgotowałam, ale nie sypałam przyprawą do ziemniaków. Jedyną przyprawą użytą przeze mnie była przyprawa gyros (soli, pieprzu - zero). Po około 40 minutach ziemniaki i warzywa były miękkie, ser roztopiony a mięso częściowo surowe. Następny raz nie tylko podgotuję ziemniaki ale podsmażę kurczaka. Wtedy zapiekanka będzie doskonała.
Dawno temu kupiłam w księgarni wysyłkowej pierwsze 2-ie książki Nastki (rok 2001, 2003) i jestem z nich bardzo zadowolona. "173 specjały" szczególnie przypadły mi do gustu kulinarnego. Gdyby nie zapchane po sufit półki z poradnikami kucharskimi i zamiłowanie do internetu, pewnie kupiłabym następne dzieła Siostry Anastazji.
Najbardziej, poza różnorodną i ciekawą, inspirującą treścią oraz formą jej przekazania, ujęła mnie solidna, twarda oprawa, dobry papier, który wytrzyma wielokrotne wertowanie (można będzie przekazać nawet wnukom). Już mnie kusi ta z daniami jarskimi ...
Bardzo smaczna sałatka, pasuje nawet jako drugie śniadanie do pracy
Korzystam z przepisów raczej Wż i innych, ale książki kucharskie lubię mieć i do nich zaglądać... Siostry Anastazji mam Przysmaki i Nowe ciasta ,a wczoraj zakupiłam najnowszą książkę siostry Anastazji 113 dań -potrawy jarskie i ryby i muszę przyznać, że w większości przepisów jak dla mnie do szybkiego zrobienia!!!!!!!!Polecam tą książkę tym, co mają problem w dzień postny,kiedy wypada nie jeść mięsa lub tak po prostu chcą ugotować coś jarskiego...kluski,pierogi,zapiekanki czy zupy!
Zrobiłam wczoraj, wyszły przepyszne, smażyłam w starym prodiżu o cienkim dnie, bo bałam się przypalenia garnka, ale wszystko ok :) Polecam!!!!!!!