bardzo dobra surówka, dołączam do amatorów tej sałatki:)
Ja od dawna kiszę ogórki w butlach 5-litrowychi nie zamieniłabym już butli na słoiki .Jak kisiłam w słoikach to po otwarciu musiałam zaraz wszystkie skomsumować bo po otwarciu słoika i leżeniu kilka dni w lodówce były już nie takie dobre co świeże,albo traciły kolor tak trochę brązowiały albo bledły i smak już nie był taki sam.Natomiast w butli wyciągam sobie ile chcę ogórków i chociaż butla stoi w kuchni w niewidocznym miejscu(nie w lodówce)nic się z nimi nie dzieje.wyciągam widelcem czasami odlewam wodę żeby lepiej wyciągnąc i jak wyciągnę znowu wlewam tą wodę co odlałam.Są pyszne polecam.
Wreszcie jakis przepis bez chemii i innych E....Wyprobuje bo na pewno jest smaczna.
Bardzo dobra ryba.Robilam z filetow z dorsz. Polecam niezdecydowanym.
Bardzo smaczny sosik!
pyszne ciasto robiłam już 2 razy naprawdę polecam
Bardzo fajny przepis chociaż nie jestem smakoszem keczupu jednak ten mi smakuje
Dziękuję za przepis. Bardzo dobre ogóreczki.
Tineczko,czy można dzień wcześniej przygotować ten chlebek?Czy straci smak jesli przygotuje dzien przed urodzinami?
Niedawno znalazłam słoiczki z tymi ogórkami sprzed 3 lat. Sałatka była świetna. Jeśli przestrzega się wszystkich zasad pasteryzacji, czystości, sprawdza wieczka (zawsze parzę je przed zakręcaniem), to nic złego się nie stanie. Do wszystkich przetworów używam słoików dokładnie umytych. Wstawiam je jeszcze na kilka minut do nagrzanego piekarnika do ok 100 st.
Przepis jest świetny. Pozdrawiam autora.
Zrobiłam na próbę nie obierając, bo do tej pory były zawsze obierane. Zdecydowanie te obrane lepsze. Tak zdecydowała rodzina a ma doświadczenie, bo robię już trzeci sezon. Za każdym razem coraz więcej. Idą jak woda. A już myślałam, że da się bez obierania ale nic z tego i trzeba pokonać lenia..
Ja od dawna kisze ogurasy w butlach 5 litrowych, ale ja robie tak ze co jakis czas ukiszone w butli ogurasy przekladam do sloikow ( NIE DOTYKAC PALCAMI) ZALEWE Z BUTLI ZAGOTOWUJE I ZALEWAM OGURKI W SLOIKACH ZAKRECAM STAWIAM DO GORY DNEM GDY WYSTYGNA SA ZAMKNIETE W TEN SPOSOB oszczedzam sloiki i miejsce powodzenia
rewelacja!! pierwszy raz robiłam z musztardą w zeszłym roku, parę słoiczków na próbę, zjadłam a właściwie pochłonęłam je w niecały miesiąc.
w tym roku zrobię w ilości hurtowej;-)
Waldi,nie czytasz wpisów.Kilka "pieter" wyżej autorka dokładnie wytłumaczyła:
"
Uwielbiam taka sałatkę i skuszę się na jej przygotowanie ![]()
Dziś spróbuję zrobić ze śliwkami:),o efektach powiadomię.