spajdermen ja również sie z Toba nie zgadzam. danie te powrzechnie jest znane jako gołąbki,jak ktos będzie chciał znaleść na nie przepis wpisze właśnie to słowo w wyszukiwarke.
Wyszło mi 5 słoików po około 700 ml, pasteryzowane około 30 minut, zagotowywałam. Pozdrawiam
Zrobilam wszystko wedlug przepisu i mi sie przypalily te powidla:(.Robilam w dwoch garnkach, w kazdym mialam po 3 kg sliwek no i kurde w kazdym garnku to samo:(
Nie zgadzam się ze Spajdermenem, ponieważ jest to przepis znany właśnie pod takimi nazwami jak " Gołąbki Poznańskie " " Gołąbki Francuskie " Ja właśnie takie nazwy znałam - nic w twoim nazewnictwie nie odbiega od powszechnie używanych do tego przepisu. ( słowo -bierz- przez RZ )
Polecam to rozwiązanie Pyszne! Ja lubię dłużej podusić w sosiku!
Ciasto rewelacja, szybko sie robi i równie szybko znika :) Przepis na 6 z plusem :)
w sobotę mam impreze na której chciałabym podać to cudo ale mam pytanko:) czy mogę przyrządzić je w piatek czy będzie na drugi dzień nieciekawe??
w sobotę mam impreze na której chciałabym podać to cudo ale mam pytanko:) czy mogę przyrządzić je w piatek czy będzie na drugi dzień nieciekawe??
w sobotę mam impreze na której chciałabym podać to cudo ale mam pytanko:) czy mogę przyrządzić je w piatek czy będzie na drugi dzień nieciekawe??
Jaki duży ten przecier,czy trzeba zagotować weki i ile je gotować
Super miejsce,Bylam tam ze 3 razy,na LANZAROTTE terz jest super .
Przepis jak przepis można z ryżu i mięsa mielonego zrobić wiele rzeczy ale nazewnictwo to już troszeczkę naciąganie. Gołąbek moim zdaniem to konkretny sposób przygotowania, obrabiania termicznego, wykożystanych konkretnych produktów, no i kształt, natomiast to co zaprezentowałaś to ni jak się ma do gołąbków, może i pyszne, ale czy to są gołąbki?
Moim zdaniem ten problem nie dotyczy tylko tego przepisu ale wielu innych nazw zamieszczanych na tej stronie, np. ktoś wykożystał pędy bambusa i to już może nazywać się chińszczyzną.
Nie bież mojej uwagi tylko do siebie, być może potrawa jest pyszna ale nazwa pasuje jak garbaty do ściany.
pozdrawiam.
do krzysiek111d,
nigdy nie robilismy wina z rodzynek, ale znalazlam cos takiego, moze sie przyda:
http://old.wino.org.pl/frames/rodzynki.html,
jesli chodzi o dosladzanie to u nas dodajemy Wine Conditioner, przewaznie 250ml na 23 litry wina, ale ja nie mieszkam w Polsce, moze ktos inny doradzi...
pozdrawiam
Ogóreczki pierwsza klasa. Super przepis. Robiłam w tym roku pierwszy raz. Już nie będę szukać innych przepisów. Ten jest najlepszy. Pozdrowienia :)
Acha piekłam na 210 stopni góra-dół przez 1h, pierwsze 30 minut w zamkniętym naczyniu a kolejne 30 min już w otwartym :)