Jutro robię :)
ale to musi być pyszne !!
Robiłam po raz piewrszy i wyszło znakomicie :) Mąż, który wiele lat pracował w Grecji i dobrze zna smak tej potrawy ocenił ją bardzo dobrze. Oczywiście w wersji bez ziemniaków :) Zostaje w ulubionych ![]()
Wróbelku, wielkie dzięki!:) Ja do tej pory (ale trwało to bogu dzięki tylko chwilę) pasteryzowałam - bardzo czasochłonne i czasem niestety nieskutczne (słoiczek puścił i do wyrzucenia). Mimo, że generalnie mrożę wiele rzeczy, również gotowych potraw, nie wpadłam, że mogę to robić z zupkami dla Majki.. Poza tym skorzystam również z Twoich przepisów na dania dla maluchów.
Dzięki raz jeszcze i pozdrawiam!:)
Jadłam kiedyś takiego ''omleta'' w Austrii.Pyszne!Dodaję do ulubionych i zrobię według Twojego przepisu :)
Właśnie zrobiłam:) Już nie mogę się doczekać kiedy otworzę pierwszy słoiczek:)
Znam tę paprykę z Rosji. Ten przepis jest prawie identyczny. To chyba jeden z najlepszych przepisow na kiszenie papryki. Uretan tego nie odczyta, ale skladam mu mimo to wyrazy uznania. Chyba spośrod kiszonych rzeczy- oprócz rosyjskiej "czieriemszy" i kimchi to jest wlasnie papryka wg Uretana.
Tez tak uwazam. Leszcz jest wysokoościsty, ale smakiem powala na kolana. Zupa z leszcza zaś jest tak lekkostrawna,że jest polecana przez lekarzy nawet przy ostrych stanach niezytowych, ba nawet wrzodowych-żołądka.Mam znajomego dr ichtiologii- nauczyl mnie sposobu na leszcza. Okazuje sie, że jego osci na sitku nie miela sie, ale klebią i czyszczac sitko często- pozbywamy sie ich i otrzymujemy samo, smaczne mieso. Doskonale do faszerowania, klopsow itp.Co do smaku uważam,że jest to jedna z najsmacznieszych ryb slodkowodnych.Jen niewatpliwa zaleta jest także to, że jest tania.
Normalnie do grzybów daje się mniej octu ale to są pieczarki i mają to do siebie, że czym dłużej stoją tym są słabsze. Ja robię w takich proporcjach, bo robię dużo na cały rok a nie "na chwilkę". Znalazły się u mnie też słoiki i po dwóch latach i pieczarki były smaczne, nie popsuły się a co najważniejsze były dużo słabsze niż na początku. I ktoś wcześniej napisał, że pieczarki są dobre po dwóch tygodniach- nieprawda. Pieczarki muszą "leżakować" znacznie dłużej.
Tak to wyglada ale tak ma byc, pozdrawiam :)
Ciesze sie ze ciasto sie udalo i ze smakuje, nie zdazylam odpowiedziec na czas na Twoje pytanie ale wypiek sie udal i to jest najwazniejsze :)
Ciasto pycha :) Dziękuję Megi65 za podpowiedź odnośnie owoców :)
A to mój wypiek - kroiłam jeszcze ciepłe bo tak pachniało !
Przykro mi;- mi nie przypiekł się nawet minimalnie Zanim podjęłam się pieczenia tego sernika czytałam inne przepisy, które mają spód wcześniej pieczony biszkoptowy po czym ponownie wkładany do piekarnika na ok. godzinę czasu i każdy chwalił sobie ten sposób pieczenia. Może temperatura była ustawiona za wysoka -lecz zapewne robiłaś zgodnie ze wskazówkami. Zdziwiła mnie zatem nieco opinia.
A to przepraszam, zmyliło mnie to zdjęcie.
Na drugim już widać piękną muffinkę.
wlasnie tam zawsze kupuję. mozna tez kupic w "kuchniach swiata" ale jest dwa razy droższy niż w M&S
Spróbowałam wiśni przed nałożeniem do słoików i faktycznie są bardziej chrupkie niż te, które do tej pory robiłam. Jeśli nadal takie będą po pasteryzowaniu i kilku miesiącach w spiżarce, to warto było poświęcić trzy dni na robienie ich tym sposobem :)
Wyobraź sobie, że link do twojego przepisu, zamieszczonego na jeszcze innej stronie, podała mi znajoma z forum krawieckiego. A potem trafiłam na niego jeszcze tutaj. Wszędzie przepis miał dobre opinie więc i ja go wypróbowałam!