Weronikaa aj tam zaraz głasaknie i gilganie przez Wkn ..po cichutku liczyłam ,że wyprzedzisz MR .. nie mniej na ciacho zapraszam :D
Ech... jakie cudo. A mój mały Ryś bezmleczny i smutno by jej było, że matka się objada takimi smakołykami... ech, wypiję poncz i poskrobie łyżeczką monitor na spółkę z MR :)
Naleśniki pyszne, a ja polecam jeszcze, żeby ciasto odstało z pół godziny pod przykryciem, po usmażeniu jest wtedy jeszcze lepsze!
no i przyszło mi się przyznać hehe uwielbiam takie połączenia, czekoladowe ciacho ze śmietanką, wódeczkowym ponczem i kawą...żyć nie umierać...to już jest moje ulubione :)
Pewnie myślałasz że zaraz cię połechta Wkn , a tu ( nie)spodzianka hahha
Też takie robię, tyle że dodaję jeszcze startą marchewkę, cebulę,czosnek i poszatkowaną natkę pietruszki. Są kolorowe i pyszniutkie. Nadają się do dodatków słodkich jak i na słono. Ja wolę tą drugą wersje. I oczywiście cukinię trę ze skórką.
dziękuję, obiadek udany, szybki, prosty i smaczny :-)
do marchewki i cebuli dodałam jeszcze pokrojoną cukinię
Ale ja się tak nie bawie:( poszłam po łyżeczkę, wracam, a ktoś już zjadł moje ciacho! to ukrojone na talerzyku co było:)
Długo już planowałam tego CIELACZKA i w końcu się za niego zabrałam :) Mając blachę 25 x 40 cm podwoiłam ilość składników na ciasto a warstwę serową zrobiłam z 1kg twarogu w wiaderku. Ciasto rzeczywiście puszyste, mięcutkie i wilgotne a masa pyszniutka choć tego sera za dużo chyba bo zlał się w jedną warstwę na wierzchu ciasta zamiast utworzyć eleganckie "łatki". A, i do ciasta dodałam dżemu bo w innych przepisach "cielaczkowych" widziałam, że często dziewczyny tak robiły. Myślę że to jeszcze poprawiło wilgotność ciacha. Jednym słowem polecam!
MR ... a już myślałam ,że KTOŚ inny pierwszy komnetarzyk wstawi .. ; jasne , połowa ciacha w lodówie będziemy mlaskać jęzorkami .:) Pozdrawiam :D
Ale apetyczne ciacho upiekłaś megi:) Już łyżeczkę biorę i zabieram się za degustacje:)
Nie potrzeba było szukac, Te rogaliki piecze moja mama z przepisu Bajaderki , sama jej ten przepis podałam z Tamtej strony:)
BINGO !!! M R jek to ci się udało ????????????????
Nie trzeba szperac, co innego upiec samemu i zrobic zdjęcie, a co innego skopiowac cudzą pracę i się do niej przyznac, to już jest wielkie chamstwo. Ale widzę weroniko że ty tolerujesz złodziejstwo.:)
Nie bądź bezczelna i nie kłam dziewczyno, bo przepis i zdjęcie nie jest Twoje, wstawiła go Bajaderka w 2005 roku tutaj.