Ciasto wyjdzie puszyste, gdy doda się odpowiednią ilość drożdży i dobrze wyrobi.Jajka, ich brak lub same żółtka nie mają większego wpływu. Piekę również z przepisów na ciasta drożdżowe bez wyrabiania za to z dużą ilością drożdży. Wychodzi super puch.
Zaprosiłam teściów, robię w niedziele . Przepis mnie się spodobał, mam nadzieję , że będzie pysznie :).
Pozdrawiam A.
Bardzo ciekawe rady. Szczególnie o odświezaniu deski i gotowaniu kalafiora.
Do wyciskania cytryny mam specjalną ręczną plastikową wyciskarkę z sitkiem. Nie trzeba podstawiać drugiej ręki. Ani to estetyczne, ani higieniczne. Patrz: rada powyżej
Pizzę z ciasta drożdżowego piecze się w temp. 200 stopni C. Bułkę drożdzową typu chałka lub placek drożdżowy zawsze piekę w tem. 170 stopni. W temp 200 - 220 stopni byłby z wierzchu węgiel a w środku niedopieczone ciasto. Jak już się coś radzi, to z sensem.
Ciasto drożdżowe nie zawsze podczas wyrabiania odchodzi od ręki. Jeśli wyrabia się za pomocą maszyny, robota, nie ma to znaczenia.
Zmniejszyłam ilość jaj do 1 szt. (niestety deficyt w lodówce) i ilość cukru pudru do ok 17 dag. (wydawało mi się że będzie za słodkie ... ) a zamiast 5 bananów dałam 4 szt. a brakującą sztukę uzupełniłam wiśniami ze spirytusu ... piekłam około godzinki (nie wiem czy to feler piekarnika czy może te moje zmiany w oryginalnym przepisie) wygląda i smakuje rewelacyjnie! ;-) polecam i dziękuję za inspirację! ;-)
Bardzo dobre! Ciasto wychodzi idealne.
dobre:)
niebo w gębie :D
bardzo dobre i łatwe. dziękuję za przepis;)
Zrobiłam dziś na obiad i muszę stwierdzić, że bardzo smaczne, coś innego niż zwykły schabowy
Pinkcake ludzie to naprawdę są bezczelni! nie tylko to niby piwo jest skopiowane z innej strony, ale ślimaki drożdżowe i sernik na kruchym spodzie też..
Najlepiej skopiować cudzą pracę i wstawić jako swoją, nawet zdjecia te same, wstyd!
Chciałam zapytać, dlaczego podajesz mój pomysł jako swój? Źródło przepisu jest tutaj:
http://pinkcake.blox.pl/2010/01/Piwo-A-wcale-ze-nie.html
i nawet cały opis po prostu przekopiowałaś. Miło by było gdybys podała link do źródła, to naprawdę nie boli, a ludzie i tak będą składali Ci gratulacje za wykonanie.
Ciasto przepyszne choć meeeeeeeeeeeeeeega pracochłonne :) Dosłownie calusieńki dzień go robiłam ... ale efekt końcowy był wystrzałowy! Już mam zamówienia na najbliższe urodziny więc powoli zbieram siły na kolejny maraton ;)
właśnie zrobiłam te ciasteczka i muszę przyznać, że są całkiem nie złe :) dałam jedną szkalnkę czekolady, ale i tak wyszły badzo czekoladowe :)