Smaczne ale chyba to danie nie zagości u mnie w domku... strasznie czyści sie po tym garnki
kurcze....a mi i mężowi nie smakowało:( jest tyle pozytywnych opini ze pewnie to ja coś musiałam żle zrobić.....no cóż!
Przepraszam, za błąd już poprawiłam - 3/4 szklanki wina.
Zachęcam do spróbowania, fajny, ciekawy smak.
PYCHA!!!
Pyszne ciasto,szybkie i mało pracochłonne,naprawdę polecam:)
Nie mialam tych skladnikow wiec wymyslilam z tego co bylo pod reka,moj pomysl na farsz-cebule chyba czerwona na tluszcz,pozniej czerwona papryke,pokrojone parowki,dodalam czerwona fasole z puszki podlalam woda i dusilam,troche pomidora,troche osterj pasty chili,przyprawy a na gore serek macarella. Pomysl na przystawke rewelacja ..zawsze bede miala gotowe ciasto w lodowce
Taki serek kupisz prawie we wszystkich większych marketach. Sama kupowałam go w Auchanie, Selgrosie, ale też w małym osiedlowym sklepie.
Nie próbowałam takim sposobem ale myslę, że wyszłoby ok :) na diecie białkowej modyfikowałam wiele przepisów i nie było żadnej wpadki a Twój pomysł wydaje się być w porządku :) Ważne, żeby były te 4 łyżki skrobii czy tam budyniu bo coś musi "trzymać" tą masę.
Na świeta i Nowy Rok robiłam barszczyk wg Twojego przepisu.Rewelacja wszystkim bardzo smakował
.Dziękuje za przepis i polecam.
Pozdrawiam.
Sprawdzilam ,wiele razy pieklam ale sie pochwale jak wyglada troche inaczej..mozna polacz galaretka sa obecnie rozne kolory galaretek i na gorze poukladac rafaello
A można podzielić mase serową przed dodaniem skrobi i do jednej części dać łyżki skrobi,a do drugiej zamiast bawnika dać np.budyń wiśniowy?
dziękuję:) fajnie, że zrobiłaś :) więcej przepisów znajdziesz na moim blogu: uwielbiamgotowac.blogspot.com :)
Ciasto piernikowe (druga porcja) siedziała w lodówce półtora miesiąca, jak wcześniej pisałam zrobiłam 2 porcje, przed świętami piekłam jedną porcję wyszło mi 6 blatów .Resztę ciasta postanowiłam zostawić nie miałam co z nim zrobić 2 pierniki na 3 osobową rodzinę wystarczy ,trochę rozdałam a z resztą poradziłam sobie ....pychota ...Druga część ciasta wyglądała normalnie nie było pleśni zapach taki sam upiekłam piernik dzien przed sylwestrem zagotowałam powidło i gorącym przełożyłam piernik w ciagu doby był mięciutki pyszny, ale 2 stycznia jeszcze lepszy jak zostanie do jutro to dopiero bedzie pychota .Polecam raz jeszcze (ciasto dojrzewało w lodówce)przykryte folią spożywczą z kilkoma dziurkami i przykryte sciereczą żeby było mu ciemno
Czy te pszczółki to sama robiłaś? pozdrawiam.