Witam w tym roku również je robię:)Dzięki za fajny przepis.
Szczerze powiem, że gdy wylewałam ciasto na blachę byłam przerażona, myślałam, że moje wyszlo za żadkie (wręcz się lalo), potem dość dlugo siedzialo w piekarniku... teraz przekroilam pierwszy kawałek i jestem ZACHWYCONA! Ciasto pieknie wyrosło, jest bardzo ladne. Na pewno zrobię je jeszcze nie raz :)
Mam nadzieje że tak wspaniały przepis znajdę w polecanych
Weron!ka :) Mam w swoim zbiorze przepis na placek ze śliwkami w czekoladzie.
http://www.wielkiezarcie.com/recipe44651.html . Przekopiuję go i tutaj. Pozdrawiam.
Polewa:
1/2 kostki margaryny
5 łyżek cukru pudru
3 łyżki kakao
2 łyżki wody
1 łyżka żelatyny
5 łyżek kwaśnej gęstej śmietany (ja używam 18% z Piątnicy)
Żelatynę rozpuścić w wodzie. Margarynę, cukier, kakao, żelatynę wymieszać i stopniowo podgrzewać do połączenia wszystkich skłądników- nie dopuścić do zagotowania. Do lekko przestudzonej dodać łyżkami śmietanę, roztrzepać.
Tej porcji wystarcza na dwie duże blachy. Polewa pochodzi z książki "100 nowych ciast siostry Anastazji". Polecam, bo zawsze wychodzi idealnie.
Piekłam ten serniczek już parę razy, jak dla mnie i mojej rodzinki jest rewelacyjny. Na te Świeta też go pieke; właśnie w piekarniku siedzi wkładka serowa, pachnie przecudnie dodałam jeszcze sok z cytrynki:) Przepis oczywiście podałam dalej bo wszystkim smakuje:) Pozdrawiam
Witam po roku... zrobiłam w tym roku z innego przepisu, nie ma w nim biszkoptów, a białko jest jedno i pół łyżki masła, no i zrobione w chłodnym miejscu robią sie sztywniejsze, niż te w tamtym roku. Niestety te co robiłam z twojego przepisu do końca świąt, były miękkie - tylko prosto z lodówki były chwilę twardsze, a one rzekomo w lodówce nie mają być tylko w chłodnym miejscu.
Nie wiem, ale wydaje mi się że może te biszkopty... są niepotrzebne. Ale twój przepis na krem jest znakomity. Bo same ule zrobiłam z innego przepisu a krem z twojego, no i jestem zadowolona.
Pozdrawiam
A mnie chyba coś nie wyszło masa nie jest gładka tylko ma wyczuwalne grudki orzechowe! Nie bardzo wiem jak zagotować w tak małej ilości mleka orzechy, dolałam dużo więcej i nie bardzo mi wyszło :(
wlasnie upieklam placek z tego przepisu. jest to jeden z ulubionych ciast mojego meza:) oto efekt:
dziekuje za przepis:)
POMOCY!!!!! Ciasto leżakowało na balkonie 3 tyg. i 2 dni. Wyciągnęłam kilka godzin temu i teraz chciałam razem z dziećmi wykrajać pierniczki ale nic z tego. Ciasto jest tak lepiące że po wykrojeniu foremką nie daje się odlepić od stołu bez utraty kształtu i właściwie kompletnej deformacji(mimo podsypania mąką i to wcale nie małego jak zobaczyłam że jest klejące). Co robić???? Wsadziłam ponownie na balkon, żeby stężało,ale nie wiem czy to pomoże.Dzieci czekają....
Pyszne, szybkie i proste w wykonaniu :)
AGUNIU zajrzyj do przepisu alidab na "polewe czekoladowa do piernikow i nie tylko" tam autorka podaje przepis na polewe z bialej czekolady.
Dolna warstwa to galaretka agrestowa a górna to cytrynowa.
robię taką samą. Jest pyszna
niestety ,przez głupotę zmarnowałam masę brzdącową, tak wiele razy zaglądałam do miski czy już, że uśpiło to moją czujność, i gdy zajrzałam kolejny raz to zrobił się serek, urządzenia robiące za nas są świetne ale trzeba ich pilnować;) , tak więc ciasto powstało tylko na bazie kremu mascarpone , a to co nie wyszło wylałam na biszkopt i wsadziłam do zamrażalki żeby mnie nie kłuło , może w napadzie głodu słodyczy wyjmę i spróbuję;) , ale ponieważ nadal mam chęć na to ciasto to zrobię jeszcze raz za jakiś czas , jak juz ochłonę, bo teraz jestem chora i muszę sie wykurować (choroba nie zwiazana z porażką ;) ) , trohę się bałam żelatyny bo nigdy nie używałam, ale zrobiłam według tych proporcji i poczekałam aż sie wystudzi i dodałam do ubitej śmietany, nie było żadnych farfocli, czego sie wcześniej obawiałam, więc już teraz zawsze będe dodawać żelatynę , bo jestem fanką bitej śmietany ale zawsze sie zastanawiałam jak zrobić by była ona jak w kupnych tortach , ale się rozpisałam:) , ale to dlatego że jestem świeżo po tych przeżyciach, życzę autorce oraz czytającym wesołych świąt:)