Jeśli chodzi o ciepłe miejsce, to nagrzewam łazienkę(mam tam przewijak) grzejniczkiem olejowym, bo mam małe dzidzi w domku, to ciasto drożdżowe też skorzysta:)
hej, u mnie właśnie ciasto rośnie! Już nie mogę się doczekać, aż spróbuję. Rzeczywiscie dodawałam mąki, wyszło trochę ponad 3 szklanki-patrzyłam na konsystencje. Mam pytanie: jeżeli chciałabym dodać starte jabłka, to można? i dać do wyrośnięcia z jabłkami, czy ktoś już próbował?
To są pierwsze krewetki jakie robiłam w domu i muszę przyznać, że wyszły SUPER :)
A w tym wszystkim niesamowite jest to, że zrobienie ich zajęło niecałe 10 minut :D
bela - nie spotkałam się jeszcze z faszerowaniem boczku pomidorami suszonymi, muszę spróbować w najbliższym czasie, to musi być ciekawe połączenie:) a jeśli chodzi o peklosól, myślę, że warto nacierać nią boczek, bo nabiera wtedy fajnego czerwono-różowego kolorku i ładne wygląda na stole:) pozdrawiam serdecznie
Ja mam pytanko czy jeżeli te pierniczki polukruję to mogę je przechować dłużej, czy raczej do przechowywania nie lukrować?
napisz jak filtrujesz
dzisiaj mam zamiar zrobić to na obiadek :) wygląda smakowicie mam nadzieję że będzie również smakowało :)
Dziękuję za szybką odpowiedz:)
ciasto zrobione ,pyszne ,delikatne dałam tylko mniej żelatyny i pianka jest bardziej delikatna ,na swięta znów robie ,pozdrawiam autorke
Przepis lux ;) A jak męzowi smakowało ;) mięsko bardzo bardzo mięciutkie;) Naprawde polecam przepyszne;)Pozdrawiam
Prosze opisz dokładnie jak wykonujesz te piekne choinki, te z orzechów i szyszek jak robisz,że sa takie równiutkie, co stanowi ich podstawę?? a te z piernika?? takie piękne:)
Przepis bardzo dobry, zapomniałaś chyba tylko o rodzynkach:) Jednak zdjęcie mało zachęcające, ja osobiście faszeruje karpia w środku i zalewam galaretą, wtedy ładnie wygląda.
To moja pierwsza babka. Piekłam w formie silikonowej również po raz pierwszy i niestety nie chciała mi z niej wyjść. Czy powinnam formę w środku wysmarować margaryną?? Babkę wyjmuje się ciepłą czy wystudzoną?? ![]()
Z góry dziekuję za odpowiedzi!!
Zwiędniętą zieleninę wkładam do miski z ciepłą wodą /nie gorącą!!!/ i po chwili jest jak "nowa".