a ja tak pokrojone pomidory nacieram zmiażdżonym z solą czosnkiem i dopiero polewam sosem:)
Jeszcze proszę o wyjaśnienie jak postąpić z herbatą? To ma być napar, bo chyba nie sucha?
Nie koleżanki ,tylko znajomej a zdjęcie było w albumie przekazanym mi od jej siostry.
Drogie miłośniczki przepisów
,zamieszczajcie wiecej swoich przepisów może będzie nam wszystkim milej.
Za co Mazbo przepraszasz ? Cóż to 2 - 3 literówki w praktycznej poradzie ? Wszystko jest jasne ! Bardzo dawno takiego sera nie robilam - ale to prawda że krojenie w kostkę jest zbyteczne, jeśli kupi się ser z prostokątnego " bloku ".
Nie odpisałam Tobie odnośnie pieczonych ziemniaczków. Nie miejsce pod tym przepisem, ale dwa słóweczka. Sezon na młode - które można łatwo oskrobać jest krótki - a robię cały rok pieczone w ten sposb. Wybieram raczej dłuższe ( owalne ) i po cieniutkim obraniu kroję po długości na ósemki ( takie długie i grubsze a'la frytki ) Gotuję w osolonęj wodzie 8 -10 minut al dente, i po zupełnym wystudzeniu doprawiam. Ósemki, plasterki, połówki, całe - nie ma znaczenia, wszystkie tak samo smaczne. Pozdrawiam !!!
Wspaniałe ! Zrobiłam na Sylwestra , wszyscy zajadali ze smakiem . Na pewo jeszcze nie raz wrócę do tego przepisu .
Faktycznie świetna herbatka , cudownie pachnąca , idealna na zimowe wieczory...
Dajanko bardzo dziękuję Ci za podpowiedź. Przyznam że chociaż piekę raczej z powodzeniem to ciast z galaretkami właśnie zawsze unikałam.
Bardzo smaczny, mezowi bardziej smakuje niz kupiony :)
super przepis juz laduje w ulubionych
My ugniatamy placuszki w rękach, ale wałkować też można. Konsystencja jest jak na pizzę.
Po prostu wspaniały! Co prawda nie miałam wołowiny tylko dałam karkóweczkę, paprykę marynowaną i pomidory smażone z kartonika ale wyszło bajecznie. Nawet mojemu mężowi smakowało a to już coś znaczy... Pozdrawiam i gratuluję przepisu!
Do autorki przepisu - chyba sie juz sama pogubilas w tym co piszesz, najpierw sadzisz ze przepis masz od kolzezanki , nastepnie ze zdjecie bylo ogolno dosteone , i nie zastrzezone!!!
Moja Mama od zawsze robiła podobne ciasto, tyle, że jabłka tarła na grubej tarce i orzechy się lekko kruszyło. Poza tym nikt z nas nie wiedział, że ono amerykańskie, u nas robiło furorę jako piernik z jabłkami. Pyszne. Wilgotne i smak jedyny w swoim rodzaju. Pozdrawiam!
Zupka faktycznie bardzo łatwa! Podałam ją z grzankami, bo dałam za mało ziemniaków i wyszła za rzadka, ale uczciwie przyznam, że z grzankami też super! Gratuluję przepisu i pozdrawiam!
pyszne i nie skomplikowane:) polecam każdemu:)