o ja Cieeeee. daj kawałek....ładnie prosze
przepis ciekawy jak dużo Twoich przepisów. Mam je wszystkie w ulubionych. Teraz czas na gotowanie.Dzięki za przepisy, xxx
Dla mnie rewelacja
nie mogę wstawić fotki ale to zrobię co mi wyszło!!!! miałam sie bać że będzie za wolne ciasto a tu ledwo mąkę udało mi się wgnieśc.Jeśli Ci wychodzi to szacun! nie polecam nikomu
gorszego gniota nigdy w życiu nie upiekłam nie wiem czym sie tu chwalić jak to jest najlepszy dla Ciebie co Ci wyszedl to tylko współczuć , dodam że ja piekę ciasta na okolicznościowe imprezy
Ja chyba śnię
albo dziś z wrażenia nie zasnę...
Bahusie, bardzo dziękuję za pochwałę.
Wczoraj mi kurier o 12 przywiózł szynkowar a dzisiaj już jemy szyneczkę.Tex mam identyczny szynkowar jak Twój:)
Ja o połowę skróciłam czas produkcji szynki, umyłam szynkowar, wytarłam włożyłam woreczek, nastepnie pokroiłam mięso na małe kawałki( była to łopatka wieprzowa, nic nie wykrawałam bo tłuszczu było mało) i potraktowałam go lekko tłuczkiem.Następnie do 1/2 szklanki wody, dodałam 2 łyżeczki soli peklującej , szczyptę gałki muszkatołowej, trochę mielonego pieprzu,oraz łyżeczkę cukru.
Wszystko wlałam do mięsa i dokładnie wyrobiłam reką, aż masa stała się bardzo kleista, następnie wsypałam 2 łyżeczki żelatyny i jeszcze raz wyrobiłam
Przełożyłam mięso do szynkowaru, mocno ubijając, zawiązałam i zamknęłam szynkowar, wstawiłam do lodówki na 24 godz.
Dzisiaj wstawiłam szynkowar do garnka i parzyłam 2,5 godz.
Wystudziłam w zimnej wodzie, następnie wystawiłam szynkowar na balkon na 4 godz( bo było tylko 0 stopni.
Następna w kolejce będzie szynka z karkówki i drobiowa .
I teraz się zajadamy wspaniałą szyneczką, wyszła przepyszna, Tex serdeczne dzięki .
Ciesze sie ze smakuje...pozdrawiam serdecznie
Przepyszne...zrobiłem na kolację (bez wegety, której nie lubię, dodałem zamiast niej kostkę rosołową) buraczku (bez przymiotnika) stary Bahus Ci gratuluje przeoisu.
Witam co za kiełbasa mam wielką ochotę na takie pyszności,ja mięso dziele na łopadkę karkówkę itd...dlatego proszę napisać jakie to mięso | klasa i || klasa a bardzo ułatwi mi to zakupy.Pozdrwiam
Bardzo dobra ,ale następnym razem nie dam cynamonu,czułam go cały czas i trochę to psuło mi apetyt,bardzo lubie cynamon ale zupełnie mi tu do tego mięsa nie podpasował.Ale tak pyszna i na pewno na stałe u nas zagości
Wracam jutro do przepisu na krokiety. Mam pytanie, ponieważ będą jedzone na imprezie w sobotę, jak najlepiej je odgrzewać? na palelni (znów tłuszcz) hm, może w piekarniku? w mikrofali?