Pyszne wyszły:) dodałam także posiekaną kiełbaskę i wyszły cudnie:)
z tego co pamiętam to ten tort robiłam z tortownicy o średnicy 24 cm.
nie wiem dokładnie ile rurek as.Kupiłam w sklepie 2 duże opakowania rurek i zużyłam chyba 1,5 opakowania a jeśli chcesz konkretną liczbę to powiększ sobie zdjęcie i policz.
żelatyne zalej 3 łyżkami wody
czy te gołąbki miona przygotowć wcześniej i zamrożic?
Witam,mam pytanie: czy piernik staropolski muszę naponczować przed przełożeniem tą masą?
Droga Pani
CZy dysponuje Pani przepisami do małej miski tupperware? jesli tak czy mogłabym prosic o przesłanie mi ich na maila? Bardzo mi zalezy a nie moge ich nigdzie znalezc. Dziekuje i pozdrawiam :)
natalia2013@op.pl
Sorry,nigdy o tym nie czytałam,ani nie słyszałam. Suszę kiełbasę ,ale max 30 min,żeby potem nie kapało. Nie wiem,co Twój kot na to,ale może spróbuj zawinąć,tak ja w satrą poszewkę i osznurować,może kot nie da sobie rady .(JESLI GO NIE DOCENIAM,TO PRZEPROŚ GO ZA MNIE)
przepraszam miało być stowka, a wpisałam stowa.. jeszcze raz przepraszam
stowa można go przechowywac do miesiąca- ale w zamknietym szczelnie słoiczku lub zakorkowanej butelce i w lodówce.
ile mozna przechowywac taki zakwas?
Marinik też ma przepis na suszoną wędlinę (schab).
jego nie ma na stronie - więc nie mogę go spytać. On suszy w piekarniku - stąd moje pytanie - może wiesz coś na ten temat. Jakby co zadałam też pytanie na forum - może ktoś odpowie
Piwnica odpada, bo tam mogą być myszy...
Czy drożdże mają byc suche?
A co z mąką ? Czy napewno to ciasto robi się bez mąki ?
Pozwolę sobie zacytować moją rodzinkę "ALE DOBRE!!!", ja też podzielam tę opinię
Też będę robić je na święta i zobaczymy czy mnie się rozleją, nie wiem od czego to zależy, ale wydaje mi się że rogaliki trzeba robić grubsze i krótsze wtedy upieką się bez problemu. Ja ostatnio surowe ciasto wkładałam do foremki i wyrzucałam na blaszkę i nic się nie rozlało. mysha2006, radziłabym Ci jednak robić je na krupczatce, kiedyś też robiłam na zwykłej mące i wtedy mi się rozlewały, no ale może to był czysty przypadek? A z tym masz rację, że ciasteczka trzeba ściągać jak trochę przestygną, bo są bardzo kruche, już dopisuję, pozdrawiam.