Mysza,ja dodaję taką śmietanę jaką w chwili robienia deseru posiadam w lodówce, czyli nawet 12 5
Już jest "zupka chlupka galopka"! Mój narzeczony zawsze pyta " a jaka dzisiaj zupka na obiad?" a ja nie wiem jak powinna sie nazywać i zawsze mu jakos tak odpowiadałam:) A szczerze mówiąc większość dań w mojej kuchni ma inne nazwy :) ale to oddzielny rozdział:). Mam nadzieje ze przepis sie przyda i ktoś spróbuje takiej zupki:)
Mariotereso, absolutnie nie uważam za stracone cokolwiek :) każde doświadczenie jakie zdobywamy jest ważne. Na pewno powtórzę jeszcze Twoje danie w czasie, gdy będzie u mnie mój syn. On na pewno będzie je uwielbiał, bo jest makaronożerny :)
Dziękuję Ewko za komentarz. Proszę sobie wyobrazić, że jest w mojej rodzinie osobnik który uwielbia makaron z sosem pomidorowym, a nie cierpi ........ zupy pomidorowej z makaronem, - co jest to dla mnie zupełnie niezrozumiałe. I być może, " na tej samej zasadzie " nie trafiła w Twoje podniebienie ta zapiekanka, a inna potrawa z identycznych składników uraczyłaby Ciebie. Byłoby mi przykro, gdybyś swój czas i pieniądze uważała za stracone, ale tak chyba nie było ....? Bardzo serdecznie pozdrawiam !!!
Jadłam, są naprawdę baaardzo smaczne!
robiłam w piątek i już prawie nie ma :) dodałam 3 łyżeczki dzemu z czarnej porzeczki i nie miałam zapachu więc dałam prawdziwy złoty rum :)
Bardzo ciekawy sposòb na mieso, karkòwke bardzo lubie, ale czesto brak mi pomyslòw na jej przyrzadzanie
Mrożenie hmm.Chyba faktyczne trzeba będzie jakies niewielkie porcje powkładać do zamrożenia.
Przed chwilą włożyłam ciepła masę do foremki. Była przepyszna wiec jak ostygnie będzie 100 razy lepsza.Dzięki za przepis
rewelacyjne!!! bylam troche sceptyczna, ale sprobowalam i naprawde sa swietne. a najlepszym przykladem na to jak sa dobre jest moj synus tadek-niejadek, ktory zjadl dwa wczoraj na kolacje, i dzisiaj na sniadanie kolejnego
W jakie tortownicy powinnam upiec??
Raz spróbowałam z czerwonym winem i nie smakował mi taki bigos. Niedawno w jakimś programie kulinarnym mówiono, że do bigosu daje się tylko wino białe, może kiedyś sprobuje.
Z tym mrożeniem to też różnie bywa, ja wolę zapasteryzować w słoikach. W mrożonym i odgrzewanym bigosie kapusta jest " odwodniona", tzn., traci na elastyczności .
napewny sprobuje tylko bez ryzu;))
Zawsze robię kwiatki tego samego dnia. Dzień wcześniej można przygotować produkty oraz przyprawić mięso, usmażyć pieczarki z cebulą. Zastanawiam się, co Ci dordzić kate501? Rozwiązaniem byłoby upiec kwiatki i odgrzać dnia drugiego. Bo w przypadku przyrządzenia na surowo, to nie ryzykowałabym. Niestety nie mam wiedzy gastronomicznej, żeby fachowo stwierdzić, czy właśnie gotowe pieczarki z cebulą, ze serem, keczupem i majonezem, zawiązane w mięsie surowym, nie wytworzą jakiegoś środowiska dla grzybów, etc. Może ktoś inny z doświadczeniem wypowie się na ten temat?