Ile wychodzi tej zupy w porcjach lub litrach?
Przepraszam,że wtrącę swoje "trzy grosze". Alll podziwiam Twoje dzieła są cudne.
Tak trening czyni mistrza jak piszesz ale do tego niestety potrzeby jest również talent bo sam trening bez niego nie da efektów.
Twoje wszystkie ozdoby są poprostu cudne aż miło popatrzyć i cieszą oko.
Pozdrawiam serdecznie.
upiekę napewno :)
Nam smakuje. Mój mąż przedłożył bajaderkę nad wielką, pachnącą, przepiękną WZ-tkę. Może dzięki tym powidłom ma taki ciekawy smak. super jest w każdym razie. robiłam ją ostatnio trzeci raz.
Zrobiłam kilka słoików na próbę, rozdałam też po znajomych i rodzinie.
Wszyscy jesteśmy zgodni - bardzo dobre! :)
Ja do jednej partii dżemu dodałam na sam koniec suchą galaretkę cytrynową.Jest jeszcze lepszy, bardziej zwarty.Pyszny!
znów zrobiłam według twojego przepisu i trochę docukrowałam. Super efekt z cukrem polecam!
Balbisiu, przepraszam, ale nie zauważyłam Twojego postu.
Myślę, że do zrobienia koronek nie jest potrzebny talent. Wystarczy trochę zręczności w posługiwaniu się szprycą oraz odpowiednio ubita śmietanka czy krem.
Używam maleńkiej tylki z oznaczeniem 2. Wyciskając śmietankę rysuję esy floresy. Najlepiej poćwiczyć np. na majonezie :) Tylka nie może dotykać powierzchni. Rysujesz jakby w powietrzu. Nie wiem jakiego rodzaju masz szprycę? Ja mam worek dekoratorski więc muszę to robić szybko i jedną ręką, aby nie ogrzać śmietanki czy kremu. Pracując wolno i trzymając dwoma rękoma, masa ogrzewa się i traci właściwą konsystencję. Chociaż robię koronek całkiem sporo to jednak dużo brakuje mi do perfekcji. Ale praktyka czyni mistrza. Nie poddawaj się i ćwicz.
Popatrz, fotka z przepisu przedstawia mój pierwszy tort z koronką. Teraz robię je tak, ale jeszcze znajduję błędy. Najważniejsze nie poddawać się. :))))
Konsystencja śmietanki musi być lżej ubita niż tej do obkładania tortu
Pozdrawiam:)
Witaj basiu1980. Bardzo się cieszę, że babeczki Ci smakowały:) Pozdrawiam
Witam Krysiu:) Bardzo się cieszę, że nie tylko my lubimy tą babkę:) Moja córka pierwsze wydziobuje z niej rodzynki, a potem wcina resztę babki:)
To jeden z lepszych przepisów na biszkopt ! :)
Aha, i najważniejsze - narzeczonemu też bardzo smakowała ;)
Dopiero zaczynam przygodę z gotowaniem, ale staram się od początku używać jak najbardziej "naturalnych" składników, unikając kostek rosołowych, zup i sosów w proszku itp., dlatego Pani przepis bardzo mi się spodobał. Co prawda użyłam gotowego przecieru z ogórków (bo kupiłam go przed znalezieniem tej receptury), ale następnym razem sama go zrobię :) Warzywa pokroiłam w kostkę, zamiast przecierać, na koniec dodałam łyżkę majeranku, a reszta wg przepisu - zupa wyszła pyszna. Na pewno jeszcze zajrzę do reszty Pani przepisów. Dziękuję :)
Buraczki są pyszniutkie, dodałam więcej czosnku.