Bardzo fajna sałatka , na pewno nie raz jeszcze skorzystam z przepisu. Pora nie parzyłam , skroiłam cieniutko , ma wtedy wyraźniejszy smak.
Dopiero zaczynam swoja przygodę z pieczeniem i chyba pokuszę się o zamieszczeniu tutaj zdjęcia mojego tortu ze wskazaniem od kogo wzięłam przepis:)
Wstawiam przepis do ulubionych :) Nie spodziewałam się, że z cebuli i kilku składników wyjdzie taki pyszny sos!
Bałam się, że będą za słodkie przez keczup (mimo, że miałam pikantny), więc dałam tylko łyżkę, nie dałam octu (bo nie miałam :D) ani cukru do sosu, a czosnek wcisnęłam do żeberek (w ramach marynaty, ale tak robię z każdym mięsem :D).
Co do twardości mięsa, myślę, że to sprawa indywidualna piekarnika. Mój jest sfatygowany i żeberka dusiły się chyba ze 2,5 godziny (ostatnie pół godziny bez przykrycia), aż były miękkie.
Zabieram się za przeglądanie innych Twoich przepisów :)
Dziękuję za rady:-) Na pewno wypróbuje bo smak ciasta bardzo mi odpowiada. Pozdrawiam
Jako Čech mohu prohlásit, zcela zodpovědně, že něčeho takového bych se v životě nedotkl. :D
![]()
Przepyszne)
I jeszcze jedno - ciasta pierw nie podpiekam
Zrobiłam no i cóż mogę napisać : PRZEPYSZNY dziękuję za przepis
Bardzo dziękuję za wstawienie przepisu ! ...Wskakuje do ulubionych i czeka w kolejce do zrobienia !
O gustach sie nie dyskutuje,ale dobre powidła wyszły,rodzina mniej zachwycona
Bardzo smaczne.
ocet dodaję do ciasta by było bardziej kruche .....
Mniam! Jeszcze nie wiem co moja wątroba powie jak wciagne cały kilogram który zrobiłam, ale i tak MNIAM!
bobiQ68 wysyłam Ci dokładny opis mojej mamy bo to głównie ona jest tu specjalistką, ja tylko podrzuciłam na WŻ jej pomysł ;o)
"Owoce się po dziesięciu dniach się wyrzuca
Dalej niech ocet spokojnie sobie fermentuje.
Codziennie dotykać powierzchnię octu żeby był dostęp powietrza,ponieważ lubi się tworzyć coś na wzór galaretki,
oczywiście nie jest to żadna pleśń, tylko można to zebrać i mieć tak zwaną matkę to nastawienia następnego octu.
Również po wlaniu do butelek, po odstaniu kilkunastu dni,też może zrobić się taki galaretkowy koreczek, proszę się nie bać że to jest pleśń.
Naturalnym jest też mętny osad na dnie butelki ,jest to jak najbardziej prawidłowe,ocet jest dobry i nie należy go filtrować w jakiś specjalny sposób,wystarczy przelać go przez jedną warstwę gazy lub bawełnianej szmatki.
Po zlaniu do butelek nie zakręcać od razu,tylko zostawić na parę minut aż pęcherzyki powietrza które tworzą się przy wlewaniu ulotniły się.
Przechowywać oczywiście w miejscu ciemnym albo w butelkach z ciemnego szkła.
Jak ktoś używa olej lniany budwigowy, to są to najlepsze butelki do przechowywania octu.
Pozdrawiam i życzę dobrego octu ;o) "