A co z biszkoptami?
tez mi zostalo bialek po ciasteczkach i chyba zrobie kokosanki :)
wiecie moze jak dlugo moge je przechowywac? chcialabym aby dotrwaly do swiat Wielkanocnych. Moze moge zamrozic?
A więc dzisiaj po raz kolejny robiłam to ciasto , basia 19 ale w sumie tobie chciałam napisać na temat tej polewy na górze czemu była taka rzadka jak już pisałam za rzadka , połowa masy wyleciała po bokach , a to dlatego że miałam końcówkę mleka proszku tego normalnego, a reszte tzn. Druga szklankę dalam mleka w proszku minstant i to ono mi zrobiło tą masę taką rzadką , mleko instant w proszku jest troche inne kiedyś pamiętam robiłam masę do wafli z tego mleka i też mi nie wyszła taka jak trzeba, co do masy 1 , też mialam wątpliwości tak jak ty , ale zrobiłam tak jak jest w przepisie , a nie jak na opakowaniu kremu, a dzisiaj ciasto trochę zmodyfikowalam i dałam dżem z aroni żeby nie było za słodko, znaczy przelozylam biszkopt i na to dopiero masę karpatkowa
Dzisiaj zrobiłam flaki z boczniaka, wyśmienite. Ugotowałam wywar na 2 korpusach drobiowych, dodałam kawałek drobno pokrojonego imbiru, pokroiłam mięso z korpusów ,super danie. Polecam bardzo
Zrobiłam dzisiaj tym razem z porcjowanego schabu... wyszła pyszota
Aniu szkoda że już Ciebie tutaj nie ma, brakuje mi Twoich nowych smaków...
Pyszna porcja domowego mięsa, dodałam jeszcze ulubiony czosnek
....no już nima go, pochłonięte, mięso było soczyste i aromatyczne. Pozdrawiam Makusiu!
Wydaje mi się abyś zrobiła z połowy porcji bo przy tej ilości jajek wydaje się wyjść ogromniaste. A jesli jeszcze chcesz przełożyć masą................. Ewentualnie jak nie wyjdzie możesz zrobić coś ala bajaderki w polewie:))
Fajna , smaczna sałateczka.
Ja nie mam pojęcia czy dam radę spróbować - ale córka sobie zażyczyła - mocno czekoladowe. Więc będzie - z kremem z białą czekoladą. i pewnie jeszcze w polewie czekoladowej - ehheee.
Przy tej ilości jajek i czekolady - 1,5 szklanki mąki to nic. Najlepiej dać tortową. Ciasto powinno być pulchne i wilgotne. Ja robię w ten sposób,że na parze rozpuszczam razem masło, czekoladę i cukier delikatnie mieszając (nie dopuścić do zagotowania). Po ostudzeniu (nie może zastygnąć) wmiksuję żółtka a na koniec przesianą mąkę na przemian z białkami delikatnie mieszam rózgą (nie mikserem!). To ciasto powinno wyjść przepyszne:))
Nazwa super :)
Ja mam małą tortownicę - i większej mi nie potrzeba - bo kto to zje. Więc na pewno byłoby na 5 jaj. Co prawda córka przebąkuje o drugim torcie do szkoły - więc może zaszaleję z podwójnej porcji. Jak będzie zbite - nasączę pączem z kawy (tutaj wszystkie programy kulinarne trąbią, że kawa bardzo podnosi walory smakowe czekolady. nie zastanawiałam się nad tym.)
dobra nazwa
Ciasteczka kruche,maślane,idelne.Kupiłam takie fajne pieczątki do ciastek,wizualnie wyszły jakby były robione maszynowo w fabryce:):):)
Moje smaki,pieczarki bardzo dobre:)