Oooo, koniec świata - uwielbiam takie rzeczy! Gdyby nie to, że wczoraj piekłam a'la pizzę pieczarkowo-cukiniową na cieście francuskim, pędziłabym do kuchni przygotować Twój placek! Bardzo też lubię tartę razową z fenkułem i pieczarkami. Takie placki to pychota!
No i te zdjęcia - ach!
Aaaa, dlaczego róża jest sztuczna?
Ja Tortexu nie lubię - nie czytałam o nim niczego szczególnego, po prostu wybitnie nie odpowiada mi jego smak i konsystencja :) Pierwszy i ostatni kupiłam kilka lat temu - może od tamtej pory coś się zmieniło w procesie produkcji.
Wspaniałe!
Kus-kus odpada, ale faktycznie następnym razem dodam ziemniaki..:)
Zośka - moczenie soczewicy to zabieg prozdrowotny czy konieczny w Twojej diecie?
Rok póżniej?
Dobre,wcinali aż uszy się trzęsły:)Tylko strasznie syte,jeden i basta:)Ale po odgrzaniu w mikrofali następnego dnia równie dobre:)P.s.Miałam mniejsze parówki,więc zawijałam naleśniki jak na krokiety,wyszły też ok.Pozdrawiam:)
Moje ulubione smaki ...mięso z nutą pomarańczy i miodu :)))...u mnie na zimno do chleba :) pyszne !
o proszę - i mam obiad na jutro. Myślałam właśnie nad czymś rozgrzewającym, gdzieś tam łaziła mi po głowie zupa dyniowa - bo znowu lodowate wichury szaleją. Dodam tylko kus-kus - bo go bardzo lubię w zupie i ziemniaki. Już się oblizuję....
Pewnie chodziło Ci o kapuste ze śmietaną?
Znowu upiekłam przed chwilą, tym razem z brzoskwiniami z puszki i gruszką.Czekam już na rabarbar :)
NIe kuś Megi,nie kuś!! Wiosna idzie a to Twoje kuszenie odkłada się w biodrach