Raaaany bea39 podstawówka się kłania. Z tymi błędami ort. to ja już czasami nie mogę.......!!!!!!!!!!
konie nie są przeżuwaczami ;p ale ciastka wyglądają super, sama bym się na takie skusiła ;p
Najlepsza sałatka tortellini jaką jedliśmy! No jest tak pyszna i ten zapach szczypiorku...niebo w gębie ;) Już miałam próby sałatkowe z tortellini, ale Nam nie podchodziły, natomiast ta...pyszności... ;D
Rewelacja! Moja rodzinka zajadała ze smakiem, nawet mój synek 3,5 letni szamał jak króliczek marchewkę ;))))
Zrobiłam to ciasto po raz pierwszy 5 lat temu, ale masa mi się zwarzyła i to zepsuło cały efekt. Wczoraj podjęłam próbę po raz kolejny i pełen sukces. oczywiście przepis poszedł dalej.
Pyszna zupa.... nawet mąż był zachwycony...na stałe zagości w naszym menu, bo jest wyśmienita
Witam w klubie uwielbiających tą roladę ...co prawda robiłam ją już kilka razy ...ale fotkę wstawiam z mojej wczorajszej .....rolada przepyszna ...wszyscy zachwyceni ....przepis poszedł w świat :):)...bardzo dziękuję :)...
blackrose4u, bardzo się cieszę :)
Robię taki dip do frytek, tylko bez cebuli.
beo39, jest przepaść pomiędzy ciastem od pizzy, świeżą bułką czy pieczywem na zakwasie, które zrobią im krzywdę, a mocno wysuszonymi chrupiącymi ciasteczkami przygotowanymi ze składników, które mogą zjeść te zwierzęta bez uszczerbku na zdrowiu. Przykre to, że w zasadzie postawiłaś znak równości między "takimi co pizzę koniom przynoszą" i moją skromną osobą, której nigdy by taka "niedźwiedzia przysługa" do głowy nie przyszła.
Dziwi mnie Twoja wypowiedź, ponieważ sugeruje, jakbym zachęcała do traktowania ciasteczek jako podstawowego posiłku, co jest absurdem, takim samym jak częste i w dużej ilości podawanie jakichkolwiek smakołyków prócz np. świeżej marchewki zimą, która wspaniale uzupełnia niedobory witamin i raczej trudno ją przedawkować. Oczywiste jest, że ciasteczka dla koni podaje się nie jako jedzenie, ale jako symboliczny smakołyk, zawsze przygotowany z dozwolonych składników. Nikt przy zdrowych zmysłach nie poczęstuje konia kilogramem ciastek, nawet specjalnie w tym celu zakupionych w specjalistycznym sklepie. Podaje się jedno, dwa, trzy - w zależności od wielkości, nie często i wyłącznie za zgodą właściciela, który najlepiej wie, kiedy i ile jakich rzeczy zwierzę jadło.
Cukier, wbrew temu, co piszesz, wcale nie jest dla koni zdrową nagrodą. Cukier lub miód podają koniom tuż przed zawodami - najlepszy to dowód jaką jest bombą energetyczną. Podawany regularnie potrafi wpłynąć na obniżenie odporności tych zwierząt.
Jeśli chodzi o chleb, też warto, abyś napisała, jeśli już mamy być tak precyzyjni, że nie powinien być pieczony na zakwasie. Najlepiej trawiony jest pszenny, koniecznie bardzo dobrze wysuszony.
Jest już 2013 rok a w mojej kuchni od 3 lat gości tylko Twój żurek-bo jest pyszny i bardzo nam smakuje.W tym roku będzie też i też z białą kiełbaską mojego wykonania.Bardzo polecam i życzę Tobie i całej Twojej rodzinie wszystkiego najlepszego.
Jeśli chcesz zrobic krzywdę zwierzęciu to jak najbardziej rewelacyjne ciasteczka. Nie gniewaj się ale koń woli świerzą marchewkę, jabłuszko czy suchy chleb ale tylko na przegryzkę,,,no kostkę cukru jako naprawde nagradę w wyjatkowych sytuacjach.
Jako stara koniara, spędzająca wiele czasu wśród koni i w stajni nie tylko rekreacyjne, nigdy nie podałabym im takich ciasteczek.No ale cóż, sa tacy to przywoża nam do siasto z pizzy czy obwarzanków czy słodkicg bółek przekonani,że konie tylko czekaja na takie smakołyki.
To zdjęcie przy przepisie nie jest Twoje ale z gazetki ''Ciasta domowe''.Mam tą gazetkę.A wystarczyło tylko dodać,skąd pochodzi zdjęcie-regulamin WŻ.
Bardzo ciekawe. Szkoda, że nie znam żadnego konia, nadalyby się do pogryzania przy herbatce ;)
Moja mama taką robi :) Bardzo smaczna. Polecam wszystkim.