pycha
Pyszne, zniknęły w mgnieniu oka, tylko dałam więcej cukru. Polecam.
iwett, dzięki :) to nie talerzyk tylko paterka, kupiłam ją na targu staroci :)
Heiworth bardzo się ciesze, ze pomysł z gołębiem sie spodobał i danie smakowało. Dziekuje za piekne zdjecia :)))
Tak bardzo sie skupiłam aby dobrze zapisac przepis, ze zapomnialam o piekarniku, juz jest dopisane :)))
Tak bardzo sie skupiłam aby dobrze zapisac przepis, ze zapomnialam o piekarniku, juz jest dopisane :)))
Obecnie jestem w Holandii i poproszono mnie o zrobienie paczkow. Dzis zabieram sie do dziela, oby tylko mi wyszly ........
Galantyna do wypróbowania, może kiedyś się skuszę. Natomiast obejrzałam Twoją galerię i jestem pod OGROMNYM wrażeniem Twojego talentu. Coś nieprawdopodobnego! Zwłaszcza te torty. Bajka!
Ale śliczne!!!!!!!!!!!! Tylko nie wiem co bardziej mikołaje czy talerzyki.Gdzie takie można kupić?
Dziękuję grazka za ten cudowny przepis. Z tego wszystkiego zapomniałam od razu napisać po zrobieniu. Taka byłam spanikowana, że nie wyjdzie, a tu jednak wyszło wyśmienite. Mało tego, dzisiaj kupuję kulkę albo karkówkę i znów robię. Po Twoim przepisie przestały smakować mi sklepowe wędliny :-)
witam ja proponuję papier nie moczyć tylko wziąść czystą gąbkę nową najleppiej taką do naczyń moczyć ją i pocierać o papier sajgonki są wtedy smaczniejsze nauczył mnie tego przyjaciel wietnamczyk pozdrawiam
Bardzo się cieszę :)
O tej szarzejącej pianie z białek to nie miałam pojęcia, oooo... Człowiek się uczy przez całe życie :)
Można,będa bardziej kaloryczne...