Fantastyczny przepis, dodałam gotową masę makową, odrobinę aromatu migdałowego i pokrojone na kawałeczki brzoskwinie i wyszło ekstra. Makowiec upiekłam na wigilię, nawet bardziej smakował od sernika, który również polecam, na wielkim żarciu nazywa się on sernik puszek- najlepszy jaki jadłam i również zawsze wychodzi. Polecam
I znowu upiekłam tego makowca. Teraz wreszcie już domyśliłam się co miał na myśli autor mówiąc o przekręcaniu pasków, ale niestety nie jest to takie łatwe. Moje ciasto jest za miękkie żeby je przekręcić jak na zdjęciu. tramb nie wiem jak Ty to robisz, że twoje ciasto jest tak równiutkie i każdy plasterek ciasta jest oddzielony. U mnie wszystko w piecu razem się połączyło jak to widać poniżej. Surowe ciasto jest ciężko pokroić i poprzekręcać robiąc odstępy po każdym pasku. Moje uznanie dla Ciebie tramb, pozdrawiam.
Nie wiem czy kiedykolwiek uda mi się osiągnąć taki efekt jak u autora tego przepisu.
Witam !
Czy Ta masa nadaje się do pokrycia całego tortu z masą śmietanową czy tylko na figirki ?? jeśli się nadaje to czy da się to potem kroić bo czytałam,że szybko wysycha .... czy figurki można sobie zjeść cy to tylko dekoracja
Zupka bardzo smaczna.Odkąd znalazlam przepis robię ją tylko w taki sposób. Smakuje wszystkim bez wyjątku.Inne pomidorówki nie umywaja się do tej.
Gotuję bo mam taki piekarnik że jeśli nie muszę to go nie używam, bo się boję :-)
Fajnie
Pyszne!
broniu dzięki za odpowiedź...no wiem przecież po co i dlaczego i co się dzieje z boczkiem w wysokiej temperaturce
ale znaczy też,że nie należy ryzykować i kombinowac,tylko działać zgodnie z Twoim przepisem.Ok dzięki.
Sos karmelowy pyszny, bardzo smakował mnie i rodzince :) pampuchy robiłam ze swojego przepisu, ale myślę, że też byłyby znakomite, Pozdrawiam!
Ja swoje pikę w piearniku.
Zastanawiam się po co je gotujesz? Nie jest to utrudnianie sobie życia ? Wystarczy przecież tylko podsmażyć
Sos również robię osobno. Gdyż gołąbki nasiąkały sosem i na następny dzień nic nie było. Narobiłaś mi smaka może zrobie jutro :)
Jakby dodać mięska albo kiełbaski? Na pewno pycha
pamiętam ten smak ..poezja.....babcia zawsze robiła ale nie piekła w piecu tylko gotowała w rosole i zawsze biadoliła,żeby chociaż szyjka nie pękła
i na pewno dodawała natkę pietruszki