Bardzo proszę powiedzieć ile ma być dokładnie tej mąki pszennej ?? jaka pojemnosc szklanki Pani uzywala ? bede bardzo wdzieczna za szybką odpowiedz
Megi65, wszystkie sładniki wyrabiam ręką w misce, można najpierw rozetrzeć ser widelcem. Leniwe są pulchniutkie i mięciutkie. Pozdrawiam
Aniu mi ten przepis sprzedała teściowa;))) Osobiście ich jeszcze nie robiłam, ale w niedługim czasie mam w planie. Pozdrawiam miło...
Barb twaróg trakujesz widelcem czy dokładniej mielisz przez maszynkę .. ? Cały czas poszukuje tych pulchnych , serowych leniwych , która babcia naprędce nam robiła . Wydaje mi się jak podejrzałam Twoje foto , że to moze być TO ... :) Pozdrawiam
Dziś znowu robię te pyszne śledzie :) Przepis popchnęłam dalej, króluje już u koleżanek z pracy i w rodzinie :)
Powiększam rzesze miłośników śledzi łowickich :)
Blackrose4u to prawdziwe leniwe, z twarogiem i ziemniakami to są już raczej kopytka. Pozdrawiam
Widzę, że mamy podobny przepis. Pozdrawiam miło...
witam a. Ja moczę w maślance mięso tylko w przypadku, gdy jest marbej jakości. Dobre dzikie mięsko tego nie potrzebuje. Fakt, że maślanka kruszy mięso i powoduje zmianę zapachu, a i kolor staje się ładniejszy, tj, bardziej różowy. Stosuję maślankę tylko w przypadku gdy nie jestem pewna, że mięso zostało dobrze sprawione. Czyli wtedy, gdy robił to ktoś inny niż mój mąż! Polecam tą metodę wszystkim, którzy nabywają mięso w sklepie. Trzeba mięso świeże, badź mrożone włożyć do maślanki przez dobę i przechowywać w lodóce. Po dwunastu godzinach (jeśli to możliwe to częściej) mięso przewrócić. Ilosć maślanki jest uzależniona od wielkości mięsa. Kawałek mięsa powinien być zalany maślanką w calości. Po zamarynowaniu należy mięso opłukać z maślanki i osuszyć papierowym ręcznikiem, bądź osączyć na durszlaku.
Muszę pochwalić ciasto - bardzo fajnie się wyrabia jest takie jakby kruche. Następnym razem dodam więcej przyprawy do piernika i dłużej podpiekę, bo rzeczone 15 min. spowodowało, że z góry placuszek był jaśniejszy, z dołu przypieczony. Wolałam nie ryzykować i jadłam tak. Były bardzo smaczne, a czas pieczenia pewnie zależy od piekarnika. Dodam też, że to moje pierwsze pierniczki.
obłęd w ciapki... cudowne,ahh chyba muszę zaopatrzyc się w tylki...
Pobawiliśmy się z dzieciakami i oto efekt. Na razie bez nadzienia i pisaków, ale zabawa i zadowolenie z efektu - bezcenne.
ahh, w końcu zrobiłam jeszcze gorące - stygną do rana ale nie moge się na nie napatrzeć
wyszło mi 9 słoików ok. 800ml i 1 po srednim majo winiar, jutro napisze jak smakują te cudeńka
Zrobiła go pierwszy raz na święta. Myślałam, że wyszedł nie tak jak powinien, ale.. nawet mój brat, który jest kucharzem z wykształcenia, poprosił o przepis. :)
Szczerze polecam, smaczny i szybki.