I po to właśnie się dzisiaj zarejestrowałaś żeby napisać ten komentarz? Babeczki z Tego przepisu wychodzą bardzo dobre, a ciasto dobrze sie wyrabia, tylko trzeba troche wysiłku jednak włożyć, żeby ciasto połączyć. Nasze foremki są bardzo stare, więc smarujemy je lekko tłuszczem, wtedy babeczki po upieczeniu, ładnie wychodzą..
Nie wiem co żle zrobiłam ,ale z tego ciasta wyszła mi podeszwa, której nie mogłam rozwałkować. Nie było mowy o dosypaniu jescze 1 i 1/2 mki.Ja nie ubijałam jajek tylko wszystko wymieszałam i gotowałam na parze(czy to dlatego).pozdrawiam.
ale ślicznie wygladają te muffiny
Przy tej ilości ciasta, to jak widać na zdjęciach, dołożenie maku może nie być dobrym pomysłem. Jednakże decyzja należy do Ciebie.
Ja szukałam tej czekolady i nie znalazłam,kupiłam mleczną.Może być?
Dawno nie robiłam tych babeczek i zgubiłam swój ulubiony przepis, więc wykorzystałam ten i zdecydowanie odradzam. Ciasta nie mogłam zagnieść - ciągle się 'kruszyło' a naprawdę długo wyrabiałam - musiałam dodać całe jajko i trochę mąki no i zdecydowanie za mało słodkie wyszło. Jeszcze nie piekłam, ale na pewno nie będę smarować foremek tłuszczem - ciasto kruche jest tłuste samo w sobie i ciastka powinny łatwo odchodzić same. Acha - no i ciasto wykrawam samymi foremkami a nie dodatkową szklanką! A tak poza tym to kocham te babeczki! Mama kiedyś często je piekła i pamiętam że zawsze znikały błyskawicznie..
;) kolejny rok i oczytwiscie salatka jakzawsze bedzie na swieta zrobiona. WESOŁYCH!
Upiekłam te pierniczki po 3 tygodniach od zrobienia ciasta i jak pisała tu jedna osoba muszę przyznać, że 3 tygodnie to za mało aby ciasto bylo odpowienie do wypieczenia. Było bardzo kleiste i bez pomocy sporej ilości mąki nic by z tego nie było. Ale po spróbowaniu wszystkie moje nerwy opadły w mgnieniu oka. Pierniki są mega! Są miękkie, słodkie i bardzo korzenne. Przepis będę wykorzystywała od teraz już co roku, polecam wszystkim!
Ja piekłam w ten sposób tylko schab, na temat karczku czy boczku niestety nie potrafię sie wypowiedzieć, ja takie mięska jednak wolę przypieczone więc piekę je w rękawie do pieczenia, pod koniec rozcinając rękaw w celu zrumienienia mięsa
Co prawda nigdy nie robiłam faszerowanego, ale nie sądzę żeby się nie udał, najwyżej pierwszy plaster "śliwki" będzie mleczny haha
jak to mówią kto nie ryzykuje w kozie nie siedzi:)
ciasto bardzo dobre, można merozić, lecz mi nie wyszły 4 placki tylko 3.
Miało być średnicy,sorry;)
Oczywićie że może być tortownica 26 cm.Moja też zapewne tyle ma,tylko nie chciało mi się wymierzyć średnmicy;)
darka2b, foremki plastikowe kupiłam za 10zł na allegro :-) Firma Wilton.
Tak jak pisało w "instrukcji" wystarczyło lekko stuknąć formą o blat i lizaki wyskoczyły.
A ja sie zastanawiam czy mozna tak upiec schac faszerowny sliwkami?