Po to właśnie wstawia sie zdjęcia,aby mozna było wizualnie zobaczyć jak wygląda po upieczeniu. Ja dodałam mniej maku bo najzwyczajniej nie przepadam jak jest duzo.Nic nie szkodzi na przeszkodzie aby dodać masy makowej duzo więcej, albo zamiast dwóch dużych strucli zrobić 4 mniejsze. Pozdrawiam
Po ostatnim, nieudanym zakalcu wczoraj zrobilam babke i tym razem wyszla pyszna. Az wstyd sie przyznac, na kolacje zjedlismy cala babke w 4 osoby
wyszla taka pyszna, wilgotna i pachnaca.
Pyszne ciasteczka ,miały wytrzymać do świąt ale zniknęły w mig:(jutro robie powtórkę
dzieki za fajny przepis
Dziękuję za super przepis ,takiego szukałam:)szybko sie robi i mega smaczne
To jest strucla malowa, tylko maku brak!
do masełka :)
leszek, ta dodatkowa szklanka mąki idzie do ciasta, podsypuje się tylko troszeczkę jeśli na prawdę jest taka konieczność, bo im więcej mąki tym pierniczki robią się twardsze.
A ciasto wałkuję tak jak w przepisie jest napisane "Ciasto rozwałkować na 1/2 cm (można podsypywać niewielką ilością mąki )".
Życzę udanych świątecznych wypieków ;o)
Bardzo smaczne ciasto. Polecam. :)
Twoje przepisy to skarb dla rodzin, które mają bezglutenowca - pomysłów na dania bez glutenu nigdy dla nich za wiele :)
Smaczne, choć nie dałam rodzynek i robiłam przepis z połowy porcji . Mąż lubi śledzie a znudziły nam się klasyczne w śmietanie. Te śledziki to miła odmiana :)
PIĘKNE!!!
ulla, możesz posypać je zwykłym cukrem jak nie masz grubego, też będą dobre, tylko ten gruby cukier sprawia, że chrupie. Z lukrem będa pyszne :)
Ciasteczka najlepsze są w pierwszy dzień po upieczeniu! Później należy je ewentualnie szczelnie zamknąć w pojemniku.
Dzisiaj będę je piekła na jutro dla dzieci do przedszkola, dokupię śmietany,gorzej będzie z tym grubym cukrem,nie wiem,może posypię cukrem waniliowym,chyba że jak upiekę,to na lukier przykleję płatki z białej czekolady (mam takie gotowe płatki), zobaczymy jak wyjdzie,będą w kształcie gwiazdek ...
Ja używam standardowej, czyli 360x245x60 mm
Takie właśnie podobne ciasteczka planuję dziś piec już na Święta - tylko chyba z powidłami, albo może jednak z galaretką z soku pomarańczowego - będzie ładniej wyglądało, tylko chyba wówczas nie dotrwa do Świąt, bo galaretka szybciej się starzeje :)
Uwielbiam tego typu przepisy - nie trzeba właściwie znać proporcji składników - po prostu wypie się do miski "na oko" zgodnie z jakimś tam przeszłym doświadczeniem i zagniata. Pycha!
I bardzo ładne zdjęcia :)