Moja rodzinka je uwielbia. Są pyszne na ciepło, ale też na zimno niczego sobie. Do cebuli dodałam keczupu i odrobinę wędliny. Polecam :) Z podanej porcji wyszło mi 15 szt.
Zgadzam się z wszystkimi pozytywnymi opiniami na temat tej chałki. Wychodzi absolutnie wspaniała, a ten zapach jaki się roznosi po całym mieszkaniu bezcenny :) Z podanej porcji wyszły mi dwie duże chałki.
Pozwolę sobie odpowiedzieć zamiast autorki przepisu. Otóż 1/8 l mleka to 125 ml, i w takiej ilości mleka należy rozpuścic 5 dag kakao i zagotować.
Ilka_ka, jeśli zachowasz podane w przepisie proporcje i dokładnie tak zrobisz, to sama znajdziesz odpowiedź i przekonasz się, że taka masa jest gęsta i należy uważać aby się nie przypaliła. Mleka w stosunku do kakao jest niewiele, chodzi o to, żeby nie rozrzedzać zbytnio masy a jednocześnie zagotować kakao bo dzięki temu nada masie bardziej wyrazisty, kakaowy smak i kolor.
WS, ja zawsze daję owoce od razu, byle nie za dużo, bo może skończyć się zakalcem :)
Zrobiłam dżem, ale dodałam jeszcze śliwek pół kg.Podjadałam w trakcie smażenia. Pycha.!
Najprościej w warunkach domowych- roztrzepać jajko, wlać do małej butelki np. po wodzie,zrobic w nakrętce dziurkę i szybkimi ruchami wylewać na lekko natłuszczoną czystą patelnię teflonową.
Jadłam bardzo podobną sałatkę,właśnie szukałam przepisu,jedyna różnica to koperek zamiast szczypiorku.Pyszna.
Bardzo dobre, coś innego niż nudna tradycyjna fasolka z bułką tartą:)
Zrobiłam dziś. :) jest przepyszna! wprowadzilam małą modyfikację i zamiast oleju dałam masło roślinne i mmmm palce lizać! :))
danie super smaczne mężowi strsznie smakowało
szybkie, smaczne i dietetyczne danie :)
Na piątek jak znalazł ... obiad w pół godziny.
Dzisiaj i ja upiekłam ten sernik, ale ser dałam nie z wiaderka tylko zwykły twaróg, który zmieliłam (już mi się zbrzydły te serki wiaderkowe. Pstatnio piekłam sernik właśnie ze zwykłego twarogu i stwierdziłam, że długo nie sięgnę po serek wiaderkowy). Na razie siedzi w lodówce, dam znać jutro jak smakuje, pozdrawiam.
Zrobiłam dziś, pięknie wyrosło, jest wysokie i ładnie się prezentuje. Dodałam też odrobinę wody mineralnej, choć dopiero teraz przeczytałam, że już ktoś też tak zrobił. Dzięki za przepis, będę do niego wracać i zachęcam do pieczenia.