Będzie zupełnie inne. Dark muscavado nie ma tej tajemniczej przypalonej goryczki, którą się chlubi cukier melasowy :) Ale biorąc pod uwagę nikłą ilość cukru, jaką dodaje się do bochenka, wielkiej różnicy nie zauważysz :D
mam cukier brązowy i trzcinowy dark muscavado czy coś takiego co będzie lepsze zamiast tego cukru melasowego? Ściskam cieplutko :)
Witam, witam :) te przyprawy najlepiej potraktować chyba blenderem co? I jeszcze zastanawia mnie gotowanie w śmietanie, czyli przekładam z miski do garnka te udka i już? Nie dodaje wody czy czegokolwiek innego? Pozdrawiam
Wkn, to fakt jest duża różnica, nawet w zapachu :)
Te jaja inaczej też pachną. A raczej powinno się napisać, że w ogóle pachną, którą to cechą rzadko mogą się pochwalić jaja supermarketowe :D Też już regularnie kupuję takie wiejskie jaja w jednej z kaszubskich wiosek i muszę przyznać, że na początku nie mogłam się do tego przyzwyczaić :) Uwielbiam z nich piec biszkopty!
rs1107, wszystko zależy od tego jak duże je zrobisz ;) u mnie wyszło jakieś 10 o średnicy mniej więcej 6 cm
z tej porcji ile sztuk wychodzi?
Moje (albo mój?) smoothie wyszło bardzo smaczne, choć bardziej kolorowe :-). Nie miałam paraguajo, ale zastąpiłam je zwykłymi brzoskwiniami. Teraz resztka chłodzi się w lodówce. Mniam...
zauważyłam ostatnio, że jajka które kupujemy od znajomego ze wsi są takie mega żółciutkie :) a tutaj dodałam jedno duże na małą ilość składników :) nie mogłam sie na nie napatrzyc przed zjedzeniem, że takie ładne wyszły ;p :)
Murzynek jest super. Taki delikatny, mojemu mężowi boarzo smakuje.....
tak tylko do bezpośredniego spożycia się nadaje? Czy może można do słoiczków wsadzić i zapasteryzować?
Normalnie cudo!
No dobra, a teraz się przyznaj, co zrobiłaś, że są takie żółciutkie :)
zrobiłam dzisiaj placuszki w/g twojego przepisu :)
Ponieważ jestem na diecie zamiast majonezu dodałam jogurt naturalny, a zamiast mąki ziemniaczanej mazeine, no i oczywiście usmażyłam na patelni teflonowe bez tłuszczu.
Placuszki wyszły rewelacyjne, dziękuę j za pomysł :)
Pyszne!!!!!!! Dołączam do grona zachwyconych "żarłoczków" i dziękuję za rewelacyjny przepis:)