Ja myślę że ten ser zawsze wychodzi z grudkami białego sera w środku,pozatym nie tworzą sie żadne dziurki od sody. Nie da sie kroic bo sie kruszy.Beznadzieja.
Przepyszna, taka jaką jadłam kiedyś, niezapomniany smak. Własnie dziś zrobiłam na obiad. Polecam
Jedzonko naprawde smaczne a co najważniejsze,że szybkie
Polecam!
Zapewne trzeba będzie obrać, na szczęście to duże nasiona, więc pobawię sie trochę, zima nadchodzi i czasu będzie dużo. ;-)
Przepis fajny, ciasto bardzo dobre, ale strasznie mała ilość tego wychodzi i moi domownicy byli byli okrutnie głodni, więc dodałam resztę białek, które mi zostały z jajek, duuużo mąki i mleko;) wyszło super choć to tradycyjny przepis na placki, placki miały takie wzięcie, że lepiej nie mówić. Posypałam nie tylko cukrem pudrem ale i cynamonem, pycha. Dzięki za pomysł i przepis;)
sadze ze bob tez sie nada , tylko nie wiem czy trzeba go obrac , czy nie ???
A może tak z bobu spróbować wg twojego przepisu? Mam sporo bobu i właśnie to może być pomysł na zużycie go. Spróbuję poeksperymentować. Pozdrawiam.
tak to przepis z tego programu , jak ktos lubi fasole to beda smakowac , tylko u Ewy bylo chyba z kilograma fasoli ale jak dla mnie to za duzo!
Identyczny przepis widziałam w tv w programie Ewy Wachowicz, te otoczaki wyglądały bardzo kusząco.Ciekawa jestem jak smakują, ale sądząc po Twoich zdjęciach muszą być pyszne.Też się kiedyś skusze:)
Bardzo bardzo smakowite ;)
Prawda, 250g maki do ciasta:). Poprawione. Groszek ceramiczny sluzy wlasnie do obciazania ciasta zeby nie pecznialo i bylo rowne. Wyklada sie go na folie aluminiowa w niewielkiej ilosci . Zamiast groszku mozna uzyc grochu albo ryzu. Tarta naprawde pyszna;)
mozna dodac polowki jajka jak ktos lubi , albo np zolty ser i pokrojona szyneczke w plasterki mozna kombinowac , i pamietac o masle wedlug mnie smakuja na nim najlepiej , no i cos do zaostrzenia smaku np barszczyk czerwony albo jakis sosik np czosnkowy
Zrobię z ilości jakie podałaś, mój mąż jest "fanem" fasoli , ale takim sposobem przyrządzonej nie jadł. Napiszę jak wyszło i czy smakowało tak jak się spodziewam. Pozdrawiam.
Czytając przypomniał mi się pewien wiersz, zgadnijcie czyj i o jakim tytule
"-Powiedz mi jak mnie kochasz./-Powiem./-Więc?/-Kocham Cię w słońcu i przy blasku świec./Kocham Cię w kapeluszu i w berecie./ W wielkim wietrze na szosie i na koncercie./W bzach i w brzozach, w malinach i w klonach./I gdy śpisz i gdy pracujesz skupiona./I gdy jajko roztłukujesz ładnie- nawet wtedy, gdy Ci łyżka spadnie (...)" Ostatni wers(choć to nie koniec wiersza) wspaniale tu pasuje:)
polecam sprobowac nawet z mniejszej ilosci bo mi wyszlo 20 takich kotlecikow ktore tez rozdalam rodzinie.