Tu Cię mam - liście i łodygi lubczyku są lepsze niż kostki, bardzo aromatyczne. W sprzedaży świeżego nie uświadczysz, chyba że sadzonki, a szkoda. Miejmy nadzieję, że niedługo jednak to się zmieni - kiedyś trudno było w Polsce kupić świeżą kolendrę, a teraz nie ma z tym większych problemów.
Muszę przyznać, że przepis jest lekko zmieniony, babcia używała dużo lubczyku z ogródka, a ja nie wiem gdzie mogłabym go dziś dostać i oczywiście nie używała kostek rosołowych :)
Myślę, że po kilku dniach ale przyznam się szczerze że nigdy wszystkiego nie pakuję do słoików bo wszyscy podjadają już w trakcie robienia.
Wszystko zależy do jakich słoików i jakie ilości będziemy do nich wkładać. Jeśli będziemy ciasno upychać to pewnie z 5 kg, a jeśli będziemy dawać luź no to ze 2 kg.
Pisze z Australi. Jaka jest waga jednej paczuszki platkow?
Dzieki z gory za odpowiedz
Na mnie samo hasło "wg prababci" działa "wruszenogennie" :) Pamiętam moją babcię w kuchni, która oddałaby serce i jeszcze więcej dla rodziny, między innymi gotując dla nas posiłki według znanych sobie receptur trzymanych w niezawodnej do któregoś roku pamięci. Szkoda, że nie pamiętam prababci :(
Ono jest a'la carbonara :) Ja ze swojej strony proponowałabym kadrować zdjęcia tak, aby nie wkradały się elementy wystroju kuchni lub stołu, które nie wnoszą niczego dekoracyjnego do przepisu :)
Tak sie ciesze Basiu,ze Ci wyszedl ten sernik i smakowal. Mysle jednak, ze masz reke do plackow :) Pozdrawiam serdecznie :)
ta przekąska jest super i szybka w przygotowaniu
Danie niewątpliwie jest pyszne ale z Carbonara to nie ma nic wspólnego.
Sernik rewelacja, wszyscy byli zachwyceni :-)
Upieczone - zjedzone - smaczne ... będę próbowała jeszcze robić z pieczarkami :)
Wode dodajemy, by słoninka sie nie przypaliła:)Pewno jej część odparuje, ale wszystko bedzie jedna wielka pyszna gesta masą:)
Ciasto przepyszne !!! Pieknie się prezentuje i smakuje rewelacyjnie. Jest świeże, lekkie, nie za słodkie :) Polecam wszystkim niezdecydowanym :))