Ufff, w końcu skoczyłam :) ale opłacało się, wyszły przepyszne. Też zrobiłam z prawie kilograma śliwek, ale wkładałam cały wydrylowany owoc, zamiast połowy, stąd końcowy wynik: 25 knedli. Smakują jak te "babcine". Polecam przepis, szybki i łatwy :)
Ciapeczko dziekuje za tak mily komentarz:) Pozdrawiam goraco!
Ostatnio kupowałam w Niemczech w takim(chyba prywatnym)sklepiku przy Realu. Kosztowała a' 9 E/kg.W m moim mieście (Polska)mozna ją kupić tylko w jednym miejscu(!!!) po 12 zł/kg.Nie wiem czemu, ale takie rzeczy jak ta wątróbka, ozór wołowy , czy ogony wołowe strasznie trudno kupić.
Oj, w tamte strony bardzo rzadko mnie nosi - raz na dekadę :( Troszkę zazdroszczę znajomej, która ma tam rodzinę i może odwiedzać Kraków regularnie :)
Dzisiaj "słodkość" sernika jest już w porządku! Moje kubki smakowe z zadowoleniem przyjęły dzisiejszą porcję tegoż sernika, Nie wiem z czego to wynika, ale po dwóch dniach spędzonych w lodówce sernik jest dla mnie idealny! Przy następnym pieczeniu spróbuję jednak dodać tylko 300 g cukru.
Wczoraj zapomniałam też dopisać, że nigdy nie stosuję sera mielonego. Kupuję zawsze ser półtłusty w kostkach, ale miękki w dotyku. Taki ser wkładam do miski i w zależności od przepisu, np. w powyższym wlałam śmietanę, wbiłam jajka i kilkanaście minut miksuję końcówką z nożykami -chodzi o to aby ser był miksowany z czymś płynnym, jak mleko lub śmietana lub żółtka. Wychodzi taka rzadka masa serowa z drobnymi grudkami, których po upieczeniu wcale nie czuć, a wręcz powstaje aksamitny sernik.
To nie ja, to Pampas, ja tylko gotuję i ustawiam elementy w kadrze :)
Tak wię jajecznica w pomidorku podbiła serce mojego męża... patelnia do jajek odeszła w niepamięć...
Tak, jeśli zakwas się nie zepsuł pod wpływem jakichś niepożądanych bakterii/zanieczyszczeń, które dostały się do naczynia, dokarmienie mieszanką mąki żytniej i letniej przegotowanej wody powinno załatwić sprawę. "Głodny" zakwas nabiera intensywnego zapachu młodego pracującego wina. Jeśli nie dasz mu "jeść" - zginie. Z zakwasu, który jest stabilny i ma już 7-10 dni należy próbować już upiec chleb, ponieważ z rozczynu (przyrządzanego z kilku łyżek zakwasu, mąki i wody) odłożysz kilka łyżek, które staną się jeszcze bardziej stabilnym zakwasem. Po mniej więcej jednej dobie w temperaturze pokojowej taki odłożony z rozczynu zakwas przykryjesz, wstawisz do lodówki, by wszedł w stan uśpienia i zabawę można po kilku dniach zaczynac na nowo.
Zdarza się, że mimo naszych wysiłków zakwas umiera. To żywy organizm i czasem nie jesteśmy w stanie zapewnić mu optymalnych warunków do rozwoju.
Naprawdę pyszne. Porywam ten przepis do ulubionych. Muszę przyznać, że twoje przepisy należą do moich faworytów na WŻ.
czy to znaczy, że wystarczy "porządnie" dokarmić i ten zapach powinien zginąć?
Jak ty robisz takie śliczne zdjęcia???? Podziwiam.
Nie będę ukrywać, że tego właśnie Ci życzę, hihi :)
Zabieram się w weekend do zrobienia moreluszek. Znając ze strony praktycznej twoje przepisy, zapewne i ten zagości w moich ulubionych i sprawdzonych daniach.
Wystarczają śmietanki o pojemności 200g.
czy zamiast schabu mogę wykorzystać karkówkę?