Majoliko nawiązując do polskości, to w mojej okolicy:
STANCLEWO
W tej niewielkiej miejscowości na uwagę zasługuje budynek szkoły, która była jedyną polską placówką oświatową działającą w latach 30-tych XX w. na południowej Warmii. Istnienie tej szkoły świadczy o głębokim przywiązaniu ludności autochtonicznej do kultury i języka polskiego.
A tak swoją droga, to kto nie zna Marii Zientary-Malewskiej. Mam w domu już taki wyświechtany egzemplarz "Baśni znad Łyny".
Wczoraj, lepiąc pierogi ruskie, cały czas myślałam o pierogach z kurkami - chyba dlatego, że planowałam wyjazd do lasu na kurki, który nie wypalił, więc z pierogów nici, a niestety jestem uparciuchem, który nie zniży się do kupienia grzybów w sklepie :)
Miło więc choć popatrzeć :) Na szczęście to jeszcze nie koniec sezonu, więc może i mnie się uda przygotować własną wersję tego smacznego obiadu.
Robiłam już tą pizzę chyba z 10 razy i zrobie jeszcze nie raz! Bardzo dobra!
rybka bardzo pyszna! krótko i na temat!!!!
Bardzo dobre! Ładnie się klei.
Tfu, cholerka- literówka- plebiscyt był w 1920r.Sorry.Omsknęła mi się ręka)))
Pyszne :)
a ja mieszkałam na tzw "Świętej Warmii".tam spędziłam dzieciństwo.To tam działali wszyscy ci słynni nauczyciele z lat plebiscytu 1020r. Po wybuchu II Wojny SW. wszyscy oni dostali po prostu "kulę w łeb".Przeżyła jedynie Maria Zientara Malewska, której basnie i legendy m. inn. ja próbuje przywrócić nastepcom .Ona po prostu chodziła po ludziach , po wsiach i spisywała dawne legendy(to taka praca etnograficzna)jeszcze przed wojną.Potem je zapomniano. a teraz ja, a jeszcze przedtem moi rodzice , przypominamy je , bo sa prawdziwe, ludowe.Nieskromnie przyznam sie, że kiedy byłam dzieckiem siedziałam, jak to dziecko, nie raz na jej kolanach.A to HISTORIA!!!Ta pani to historia tych ziem, a opisuję to ja- nie Warmiaczka)))
Czy potrzebny jest proszek do pieczenia. Upiekłam z 2 łyzeczkami proszku i wyszedł zakalec.
Faktycznie pizza pyszna !! Polecam każdemu !!
Zapomniałam dać komentarza, choć robiłam dosyć dawno temu, muszę zrobić w weekend ponownie ;)
![]()
wlasnie degustuje pycha!!!
A czy mozna dodać do tej sałatki ogórki świeże gruntowe a nie kiszone? Czy bardzo zmieni to smak sałatki? Proszę o szybką odpowiedz.
Na łyżkach i szklankach to można się przejechać jak na siuśkach indianina - mało kto je widział, nie wiadomo gdzie są i w jakich ilościach, więc najlepiej pojechać w inną stronę.
Dzięki gramaturze i pojemności uzyskuje się dokładność miary i powtarzalność smaku dania - a przeliczniki masz np. tutaj: http://www.wielkiezarcie.com/article48522.html
oczywiście że to blok czekoladowy z chałwy to to nie ma nic