Ciasto przepyszne. Na drugi dzień jeszcze lepsze, mąż 3/4 blachy zjadł
Zrobiłam z rabarbarem, następnym razem będą truskawki. Na moją blachę muszę dać 1,5 porcji. Gorąco polecam!!!
wydaje mi się że zbyt dużo glutaminianiu w tym daniu" sos cygański, delikat i przypr. w płynie - za dużo
Ciasto rewelacja, zrobiłam z ciekawości na grilla poszło w mgnieniu oka :) Superowe w sam raz na wiosenno-letnie dni. Polecam i zachęcam wszystkich do upieczenia.
Czy smakowała kawka koleżankom??? ;-)
Dziękuję bardzo Jannaj ! ;-) A co do pieczenia schabu to oczywiście, że w całości i w naczyniu żaroodpornym. Po upieczeniu kroimy schab w plastry ;)
Ciasto rewelacyjne:) pozdrawiam:)
Dziękuję za przepis, właśnie go ostatnio szukałam, ale pod nazwą ciasto maślankowe, ponieważ taka nazwa jest mi znana. Pozdrawiam
Zapowiada się ciekawie, dodaję do ulubionych. Wkrótce muszę je popełnić.
Nigdy nie próbowałam pasteryzować tego wyrobu w słoiki ale myślę ,że jest to mozliwe .
Trzeba ustawić słoiki w głebszej blaszce napełnić ją wodą i ustawić temp ok 180 stop.
Pasteryzować 2 godz wystudzic i powtórzyć cvzynność jeszcze raz.
Pozdrawiam
pyszne ciasto,choć ja jak moja poprzedniczka również daję biszkopty lub cienki biszkoptpokrojony w podłużne pasy
Taką zukę(tylko bez pomidorów)robię często moim dziewczynkom,to jedna z ich ulubionych zup :)
Ave82, ja mrożę kotlety już posmażone wcześniej na patelni, później tylko rozkładam na blaszce i podgrzewam w piekarniku.
Na tym portalu znajdują się dwie formy; świńskie uszy i świńskie uszka. Są to ciasteczka.
Daleko idąca niefrasobliwość w nazewnictwie ciasteczek, aczkolwiek podobieństwo wypieków
do świńskich uszu jakieś tam można znaleźć. Tyle tylko, że ja szukałem świńskich uszu, a więc wieprzowiny i sposobu jej wykonania. Znalazłem przepis na ciasteczka.
Autorze ! Wystarczy napisać np: a la świńskie uszy/uszka: niby świńskie uszy/uszka.
Pytanie, po co maczać świnie w wypiekach. Jest sto innych, piękniejszych, bardziej apetycznych skojarzeń z tymi ciasteczkami.
W dzisiejszej rzeczywistości świńskie uszy (wędzone) można kupić w sklepach z karmą dla psów.
Otóż, współczesny konsument w wieku od dziecięcia do .........40-kilkulatka, postawiony przed wyborem pomiędzy bułą z jakiegoś donalda a świńskim uchem, wykona gest obrzydzenia na widok tego drugiego i zajmie się pałaszowaniem bezsmakowej kompozycji - no, może jeszcze majonez jest bliski prawdy?!
Nie miejsce na analizę zjawiska gastronomicznego jakim były gotowane świńskie uszy. Smak tego rarytasu - tylko dwie sztuki na świni, podobnie jak polędwiczki - jedzonego z najprawdziwszym chrzanem lub musztardą, zagryzany chlebem o nieznanym dzisiaj smaku (znano chleb jasny i ciemny), bywało że popijany nie zawsze zmrożoną białą wódką - smak ten mi bardzo dobrze znany. Jeżeli uda się kupić w małych przyubojniowych sklepikach świńskie uszy, zapraszam kilku chłopa z okolic rocznikowych i nie tylko, na ginące smaki. Nie opiszę wrażeń. Dla większości nie do przyjęcia we wszystkich aspektach
czy ciasto jest bez jajek?
Alaewa .. ślicznie dziekuję za wyczerpujace informacje ... ::))
Póki co odpuszczam torcika .. dieta ale niech tylko osiągnę cel ....zabieram sie za twoje cudo ..))) ... Pozdrawiam serdecznie....))