Chyba czarno-żółty budyniowiec :)
nie wiem czy błąd to to, że włożyłam nie do rozgrzanego piekarnika, bo makaron był typu bez konieczności wcześniejszego gotowania :/
niestety makaron na samym spodzie nie zrobił się w ogóle, jest twardy. blaszka polana była olejem. nie mam pojęcia czemu nie wyszło. poza tym wszystko smaczne :)
uwielbiam przepisy których (chyba ;) ) nie da się zepsuć :p były pyszne :) robiłam je 2 dni temu, a chłopak już się dopomina kiedy mu je znowu zrobię :D
Moje bochenki już w formach ale kurczę boję się, że ciasto jest stanowczo za słone :( no cóż okaże się niedługo
krem zrobiony,spróbowany,pyyycha
proste, szybkie w przygotowaniu ciastka :) zrobiłam ze słonecznikiem i suszonymi śliwkami, właśnie wcinam bez wyrzutów sumienia :p (wyszło mi 16 średniej wielkości ciastek)
Prawdziwe tortille właśnie takim smalcem zalatują, taki jest oryginalny przepis (tzn tak się je robi w Meksyku). Wymiennie oczywście zawsze można użyć oleju roślinnego (w sklepowych oczywiście palmowy, bo tani).
ola mg .... po raz kolejny jest mi miło ze przepis przypadł Wam do smaku :-) dzięki i pozdrawiam wszystkim zaglądaczy,podglądaczy wyjadaczy i dietkujących :-)
Smakowite, mniam mniam-muszę spróbować.
nie wiem skąd wziełaś przepis ale to jest NIEZJADLIWE. Tego nie da sie niczym doprawić żeby poprawić smak. Szkoda czasu i składników. (Robiłam dokładnie według przepisu)
danie smaczne i na pewno godne polecenia
właśnie robię tą lasagne. po 35 min. zajrzałam ale makaron dalej twardy, nie zrobiony zupełnie. góra już się spieka. jeszcze na chwilę włożę. zobaczymy co z tego wyjdzie. wygląda smakowicie :)
majerankiem(przepis) czy tymiankiem(skladniki)? ;)