Kasiu miałaś rację, tej kaszy jest za dużo. Zrobiłam zgodnie z przepisem i muszę przyznać, że dobre choć mięsa nie widać. dla mnie OK ale mój mięsożerca będzie głodny. Plus taki, że taka ilość farszu starczyłam na dwa dania (faszerowana głowa na WŻ). Zadziwiające jest to, że mi po ugotowaniiu farsz się rozleciał, nie chce się trzymać tak ładnie jak na zdjęciu, ale cóż nie każdy jest tak dobrą gospodynią jak Różyczka i jej babcia.Niemniej jednak przepis zostaje w ulubionych.
A grzybów sie nie gotuje?
niestety u mnie babka nie wyszla, nie mam pojęcia dlaczego, zakalec na całej długości - jeszcze nigdy nie miałam takiego przypadku z żqadnym ciastem. Jak dla mnie przepis do kitu.
Wyszły pyszne. Robiłam z masą budyniową i wiśniami :), fajny pomysł na ciastka, i super pokazane wszystko po kolei.
Wg mnie to wychodzi cosik na krztałt budynio - kisielu o smaku kawy.
Miałam ochotę na deser przykro mi że tak piszę ale to jest naprawdę niezjadliwe
I to ma być dobre?Obrzydliwe po co taki przepis przecież to jest niezdatne do spożycia wylądwało w klozecie.Jeden wielki kit.Jestem zła bo zmarnowałam składniki.
tak może być
Prosty,szybki przepis.Krewetki robiłam po raz pierwszy i wyszły PYSZNE!Ja kupiłam krewetki-Black Tiger.Polecam przepis.
Witam ponownie.Byłam i widziałam, wielkości pączka,przekrojone,nadziane kremem budyniowym z czeresieńka(tutaj wisni nie ma) .Pycha.
Na pewno jest przepyszna;)
Świetne danie. Bardzo smaczne i proste w wykonaniu. Polecam :)
Cóż tak naprawdę jest to jedyny ser tego typu który jadam. Głównie jada je mój mąż i na ogół były one mięciutkie i łagodne. Ten jest twardszy, w smaku słonawy. Wydaje mi się że ma bardziej zdecydowany smak niż inne ale szczerze powiem nie jestem autorytetem w dziedzinie tych serów
Poprostu mi zasmakował a mozzarella jest bardzo łagodna więc najlepiej byłoby dać bardziej zdecydowany w smaku serek.Pozdrawiam
Cieszę się, że smakowało :)
Przepraszam ze dopiero teraz odpowiadam, ale bylam poza zasiegiem. Dawno juz ich nie pieklam ale temperatura piekarnika to ok 170- 180 i pieczenie ob gory, co do czasu to zawsze zalezy od mocy piekarnika, 10, 15 min. najlepiej przy pierwszym pieczeniu pilnowac. Nie wiem czy duzo pomoglam bo u mnie tez to bylo probne pieczenie i nie zanotowalam. pozdrawiam